RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

„Toksyczna decyzja”. Minister Szczerski o wyroku TSUE ws. kopalni Turów

Z punktu widzenia polityki europejskiej ja bym tę decyzję nazwał decyzją toksyczną – skomentował w programie „Woronicza 17” wyrok TSUE w sprawie kopalni Turów prof. Krzysztof Szczerski z Kancelarii Prezydenta RP. Poseł PO Robert Kropiwnicki krytykował MSZ za brak stanowiska w sprawie decyzji stanowiącej zagrożenie dla polskiej energetyki.

Komunikat PGE ws. Turowa. „Czesi wycofali się z zawartego porozumienia”

PGE Polska Grupa Energetyczna poinformowała w sobotę, że opublikowała protokół z października 2019 r., kończący konsultacje transgraniczne z...

zobacz więcej

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej (TSUE) przychylił się do wniosku Czech i w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia. Kopalnia i elektrownia Turów należą do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, będącej częścią PGE Polskiej Grupy Energetycznej.

– To toksyczna decyzja z trzech powodów – ocenił prof. Szczerski. – Po pierwsze, tego co najbardziej brakuje w Europie to jest zaufanie do instytucji unijnych, a tego typu decyzje podważają to zaufanie. Podmiot gospodarczy będzie mógł być zamknięty na terenie Unii jednoosobową decyzją sędziego TSUE – to wprowadza brak zaufania – podkreślił.

– Po drugie, ta decyzja jeszcze jaskrawiej pokazuje podwójne standardy w Europie. Niedawno była sprawa dotycząca oszukiwania na wynikach emisji spalin przed Volkswagena i nikt nie mówił, że należy zamknąć wszystkie fabryki Volkswagena dopóki nie zakończy się spór – zwrócił uwagę. – Po trzecie, toksyczne jest także to, że mamy w Europie wielki, ambitny program transformacji energetycznej. Ta decyzja narusza plan zielonej transformacji opartej o sprawiedliwą transformację, takiej która odnosi się do rzeczywistości poszczególnych krajów – dodał.

Prezydencki minister zaznaczył również, że Polska „wróci”, a nie „usiąść” do stołu negocjacyjnego z Czechami. Właśnie błędy dyplomatyczne zarzucił rządzącym poseł Kropiwnicki. – Mija 48 godzin od decyzji TSUE, a my dalej nie znamy stanowiska MSZ. Nie wiadomo, czy minister Rau albo jakiś jego wysoki przedstawiciel był już w Pradze, jest w Pradze, czy oni podjęli rozmowy z Czechami, czy ich po prostu w ogóle nie ma. MSZ zniknął w tej sprawie – komentował.

Trzaskowski za zamknięciem kopalni w Turowie: Nie ma innego wyjścia

Jest orzeczenie sądowe i rządzący muszą się do niego zastosować – powiedział Rafał Trzaskowski komentując decyzję TSUE, która nakazuje Polsce...

zobacz więcej

Skarga Czech do TSUE


Kropiwnicki przypomniał, że skarga Czech od marca znajdowała się w TSUE. Opowiadał również, że postanowienie Trybunału należy wykonać, ale można to zrobić tak, żeby „nie trzeba było niczego wyłączać”.

Wiceminister infrastruktury Marcin Horała dowodził, że orzeczenie „z przyczyn obiektywnych jest niewykonalne”. – Nie można z dnia na dzień wyłączać ciągów technologicznych w kopalni, w elektrowni z nią związanej. Nie można i dlatego tego nie zrobimy. To jest obiektywnie nie do wykonania – zaznaczył.

– Dalsze środki dyplomatyczne, prawne rząd polski będzie podejmował i w stosunkach dwustronnych z Czechami i w postępowaniu przed Trybunałem Sprawiedliwości Unii Europejskiej tak jak się to czyni i tak się to czyniło do tej pory. Są dowody, protokoły, więc oskarżenia, że tego dialogu nie było są po prostu fałszywe – dodał Horała.

Posłanka Lewicy Anna-Maria Żukowska zapewniła, że „bardzo chętnie wsparłaby działania rządu, gdyby jakieś były”. – Rząd od dłuższego czasu „spał”, a wiedział, że jest konflikt z Czechami. Był czas, żeby zareagować zanim Czechy wniosły skargę do TSUE. Rzadko się zdarza, żeby jeden kraj unijny wystąpił przeciw drugiemu, ale tak się stało, ponieważ polski rząd nie reagował – oceniła.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej