RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

List otwarty do Alego Agcy: Czy ktoś ze służb ZSRR kazał zabić papieża?

Jan Paweł II przebaczył zabójcy (fot. GettyImages)
Jan Paweł II przebaczył zabójcy (fot. GettyImages)

Czy ktoś z sowieckich służb skontaktował się z panem, aby zabił pan Jana Pawła II? – takie pytanie zadał sprawcy ataku z 13 maja 1981 r. w Watykanie Turkowi Mehmetowi Alemu Agcy włoski watykanista, autor książek Gian Franco Svidercoschi.

Zamach na papieża. Co dziś robi niedoszły zabójca Jana Pawła II?

Jestem teraz dobrym człowiekiem. Staram się żyć właściwie. Kiedy do niego (papieża – red.) strzelałem miałem 23 lata. Byłem młody i byłem...

zobacz więcej

List 84-letniego byłego zastępcy redaktora naczelnego watykańskiego dziennika „L'Osservatore Romano” opublikował włoski portal religijny „Il Sismografo” kilka dni po 40. rocznicy zamachu. We wtorek mija 101. rocznica urodzin Karola Wojtyły.

List Svidercoschiego zaczyna się od przypomnienia słów, jakie usłyszał on od polskiego papieża na kilka miesięcy przed jego śmiercią w 2005 r. Jak ujawnił, Jan Paweł II powtórzył wtedy, że nosi w swoim sercu ciężar tego, że „nigdy nie usłyszał od zamachowca ani słowa prośby o przebaczenie”.

Według relacji watykanisty papież „nie był w stanie zrozumieć tego, mniej nawet niż to, że próbowano go zabić, dlaczego ten człowiek nie zdołał lub nie chciał żałować tego, co zrobił”.

Ali Agca nie żałował tego, co zrobił


Jak dodał, podczas spotkania w rzymskim więzieniu Agca od razu zapytał wprost Jana Pawła II, dlaczego nie zginął od jego strzałów.

Przeczytaj też: Ostrzeżenie przed karą i wezwanie do nawrócenia. Rocznica najgłośniejszych objawień

Następnie Svidercoschi w liście otwartym zadaje sześć pytań 63-letniemu Agcy, który jest na wolności po odbyciu kar więzienia we Włoszech i w Turcji. Jak stwierdził, odpowiadając na te pytania Agca dokonałby aktu skruchy, na który czekał św. Jan Paweł II.

Ks. Kawecki: Wszyscy mówiliśmy, że Jan Paweł II będzie święty

Wszyscy mówiliśmy wtedy, że to święty człowiek, choć daleko mu jeszcze było do śmierci i do kanonizacji – tak Jana Pawła II wspomina ks. prof....

zobacz więcej

Włoski dziennikarz i biograf papieży zapytał Agcę, czy ktoś pomógł mu w 1979 r. uciec z więzienia o zaostrzonym rygorze w Turcji i czy za tą ucieczką stały sowieckie służby specjalne.

Drugie pytanie dotyczy deklaracji Agcy, który w związku z wizytą Jana Pawła II w Turcji w 1979 r. publicznie groził, że go zabije. Autor otwartego listu pyta, czy słuszne jest przypuszczenie, że groźba ta miała skłonić papieża do tego, by „nie zajmował się już tak otwarcie Polską i innymi krajami podporządkowanymi Związkowi Radzieckiemu”.

Svidercoschi nawiązał o tzw. bułgarskiego śladu zamachu, czyli udziału komunistycznych służb tego kraju i postawił Agcy pytanie, czy wcześniej tam przebywał pod ochroną. Czwarte pytanie w całości dotyczy sytuacji w Polsce na przełomie 1980 i 1981 r. oraz narodzin Solidarności i narastających postaw antysowieckich.

Autor listu napisał: „Być może (przywódca ZSRR Leonid) Breżniew myślał o inwazji na Polskę, ale szybko zdał sobie sprawę z tego, że pociągnęłoby to za sobą zbyt negatywne reperkusje; lepiej było sprawić, by gen. Jaruzelski interweniował siłami polskiego wojska, dokonując »samoinwazji«”.

Zobacz także: „Papież miał umrzeć”. Nowa książka o zamachu na Jana Pawła II

„To taki wymiar wiary, nadziei i miłości”. Watykanistka o trzech papieżach [WIDEO]

Obecność Jana Pawła II w Polsce była „rewolucją nadziei” – określiła portugalska dziennikarka Aura Miguel w wywiadzie dla portalu tvp.info,...

zobacz więcej

„Ale gdy sowieccy przywódcy polityczni opracowywali rozwiązanie tego rodzaju, służby specjalne zaczęły myśleć, że nadszedł moment, by wyeliminować tego, który dał początek tej rewolucji” – zaznaczył Gian Franco Svidercoschi. Być może, jak zauważył, nie sami przywódcy, ale np. zastępcy ich zastępców „szli tą drogą, aż ktoś skontaktował się z panem, aby zabił pan papieża”.

„Czy ta rekonstrukcja jest prawidłowa? Kto się z panem skontaktował? Zapłacili panu? Czy to tajne służby zorganizowały podróż, czy zrobił pan wszystko sam?” – dodał autor, odnosząc się do przyjazdu Agcy do Rzymu.

Chce się też dowiedzieć się, czy 13 maja 1981 r. poszedł sam na plac Świętego Piotra, czy uciekając był przekonany, że zabił papieża i czy odczuwa skruchę.

„To taki wymiar wiary, nadziei i miłości”. Watykanistka o trzech papieżach [WIDEO]

Obecność Jana Pawła II w Polsce była „rewolucją nadziei” – określiła portugalska dziennikarka Aura Miguel w wywiadzie dla portalu tvp.info,...

zobacz więcej

List Svidercoschiego opublikowany został wkrótce po tym, gdy w 40. rocznicę zamachu Agca w wypowiedzi dla włoskiej agencji Ansa oświadczył: „Na pewno nie wyjaśniono wszystkiego na temat zamachu na papieża Jana Pawła II. Jednak komisja Mitrochina we włoskim parlamencie odkryła trochę prawdy”.

Przywołana przez niego komisja, badająca działalność służb bloku sowieckiego na terenie Włoch, w raporcie końcowym wskazała jednoznacznie na to, że to ZSRR stał za zamachem. Agca stwierdził też w rozmowie z włoską agencją: „Major KGB Wiktor Iwanowicz Szejmow już wyznał coś w sprawie zamachu na polskiego papieża”.

Przypomniał tym samym wypowiedź byłego agenta KGB, który w 1980 r.u uciekł do USA. Mówił on, że zamach zorganizowało KGB.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej