RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czy PSL przyjmie wyrzucanych posłów PO? „Z otwartymi rękami”

PO zwróciła się w lewo, traci w sondażach i nie widzi miejsca dla posłów konserwatywnych; to niczemu dobremu nie służy – ocenia poseł PSL Władysław Bartoszewski. Pytany w TVP Info o to, czy jego ugrupowanie przyjmie wyrzucanych parlamentarzystów Platformy przyznaje, że tych o podobnych poglądach – „z otwartymi rękami”. Poseł Robert Kropiwnicki mówiąc o zamieszaniu w partii Borysa Budki ocenia: Już te najgorsze rzeczy mamy za sobą.

Kropiwnicki pyta o pieniądze. Stachowiak-Różecka: Oczywiście, że damy radę [WIDEO]

Obiecywać jest zawsze łatwo, ale z czego wy to sfinansujecie – mówił o przedstawionym przez liderów Zjednoczonej Prawicy programie Polski Ład poseł...

zobacz więcej

Posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali w piątek wykluczeni z partii przez zarząd PO „za działanie na szkodę Platformy”. Podpisali oni niedawno list ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w partii. Obaj wykluczeni zareagowali na decyzję zarządu zdziwieniem, podkreślając, iż nie znają jej przyczyn.

„Budka ma silny mandat”


Według Kropiwnickiego, który był w niedzielę gościem TVP Info, politycy PO nie zostali usunięci z partii bez uprzedzenia – wbrew temu, co mówił choćby Raś.

Gość TVP info zaznaczył, że list „nie jest kłopotem, tylko elementem dyskusji”. – Problemem jest to, jak ktoś sprawy wewnętrzne zaczyna rozgrywać na zewnątrz. W mediach nawołuje do zmiany władzy, do odejścia przewodniczącego. To jest podważanie decyzji 80 proc. członków PO, którzy niedawno wybrali przewodniczącego. Borys Budka ma dzisiaj bardzo silny mandat do tego, żeby kierować Platformą. Robi to bardzo kolegialnie, z prezydium, Zarządem Krajowym – stwierdził.

Wyrzucili posłów. „Najgorsze mamy za sobą”


– Uważam, że już te najgorsze rzeczy mamy za sobą, że właśnie przechodzimy do ofensywy wiosennej. Chcemy rozmawiać z wyborcami, bo mamy konkretne propozycje – deklarował polityk KO. W programie „Woronicza 17” posła PSL Władysława Bartoszewskiego zapytano, czy jego ugrupowanie przyjmie wyrzucanych (lub zmuszanych do odejścia) polityków Platformy.

Skorzysta PSL?


– Nie ma wątpliwości, że rozmawiamy z posłami konserwatywnymi w PO. Nie będziemy łowić w opozycji, natomiast jeśli będą wyrzuceni za poglądy podobne do nas, to przyjmiemy ich z otwartymi rękami – zadeklarował.

Platforma nie mogła sprawić lepszego prezentu Kaczyńskiemu. PiS i PO odkryli karty

Kiedy premier Mateusz Morawiecki prezentował konkretne pomysły i rozwiązania problemów, Rafał Trzaskowski przyznawał, że jego partia dopiero...

zobacz więcej

Parlamentarzysta ludowców przypomniał, że zakładana 20 lat temu PO była partią centrową, w której „było skrzydło lewicowo-liberalne i skrzydło bardziej prawicowo-konserwatywne”.

Bartoszewski: Skręcili w lewo, tracą w sondażach


– PO zwróciła się w lewo, traci w sondażach i nie widzi miejsca dla posłów konserwatywnych. To niczemu dobremu nie służy. Panie Kropiwinicki, żeby wygrać z PiS należy zabrać część elektoratu PiS, a nie część elektoratu partii Razem – skomentował Bartoszewski.

Wcześniej Kropiwnicki komentując Polski Ład ocenił, że „to raczej próba ucieczki i odwrócenia uwagi od problemów, które dziś ma rząd”. – Od rozpędzonej inflacji, drożyzny, systemu zdrowia, który się rozpadł na naszych oczach – argumentował.

Politykowi PO przypomniano ostatni fatalny sondaż dla Koalicji Obywatelskiej. – Są sondaże lepsze, są sondaże gorsze. Zawsze najważniejszy jest sondaż wyborczy – odpowiedział Kropiwnicki.

Zobacz także: Kto rządzi w sondażach? PiS radzi sobie lepiej niż PO Tuska po ponad pięciu latach rządów

źródło:
Zobacz więcej