RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rośnie liczba zabitych w konflikcie w Strefie Gazy

Rakiety wystrzeliwane w kierunku izraelskich miast (fot. Mustafa Hassona/Anadolu Agency via Getty Images)
Rakiety wystrzeliwane w kierunku izraelskich miast (fot. Mustafa Hassona/Anadolu Agency via Getty Images)

Liczba ofiar starcia w Strefie Gazy po stronie palestyńskiej wzrosła do 145. Po stronie izraelskiej w trwającym od niemal tygodnia konflikcie zginęło 10 osób.

Eskalacja konfliktu między Palestyną a Izraelem. Hamas wzywa do ewakuacji wieżowca

Hamas wezwał mieszkańców wieżowca Moshe Aviv w Tel Awiwie do natychmiastowej ewakuacji. Może to oznaczać ryzyko zniszczenia kolejnego wysokościowca...

zobacz więcej

W nocy Hamas kolejny raz ostrzelał rakietami Tel Awiw. Egipt informuje o prowadzonych ze zwaśnionymi stronami mediacjach, ale na razie nie widać postępu w rozmowach.

Syreny alarmowe po raz kolejny odezwały się w nocy w Tel Awiwie. W sumie, według izraelskiej armii, przez całą sobotę Hamas miał wystrzelić z Gazy niemal 300 rakiet. Jedna z nich zabiła mężczyznę na przedmieściach Tel Awiwu.

We wcześniejszych nalotach Izrael zbombardował między innymi obóz dla uchodźców we wschodniej Gazie oraz wieżowiec, w którym poza Hamasem siedzibę miały zagraniczne media. Wywołało to ostrą krytykę ze strony organizacji dziennikarskich, a także Stanów Zjednoczonych.

Apele o zakończenie przemocy


Amerykański prezydent Joe Biden rozmawiał przez telefon zarówno z premierem Izraela Benajminem Netanjahu, jak i z prezydentem Autonomii Palestyńskiej Mahmudem Abbasem i apelował o zakończenie przemocy.

W Tel Awiwie setki osób demonstrowały na ulicach i domagały się powstrzymania rozlewu krwi. Na Zachodnim Brzegu z kolei doszło do kolejnych starć Palestyńczyków z wojskiem. Rannych zostało 180 osób.

Do wielotysięcznych demonstracji solidarności z Palestyńczykami dochodziło w Iraku, Jordanii, jak również w kilku europejskich stolicach.

Zobacz także: Hamas w śmiertelnej pułapce. Podstęp izraelskiej armii

źródło:
Zobacz więcej