RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Lider Lewicy skomentował Polski Ład. „Super, że będzie super”

Krzysztof Gawkowski o programie PiS (fot. PAP/Tomasz Gzell)
Krzysztof Gawkowski o programie PiS (fot. PAP/Tomasz Gzell)

W dużej mierze jest to festiwal obietnic, które oczywiście w jakiejś części nam się podobają – tak szef klubu Lewicy Krzysztof Gawkowski ocenił propozycję zawarte w Polskim Ładzie. Pochwalił m.in. podwyższenie kwoty wolnej od podatku czy likwidację tzw. umów śmieciowych.

Platforma nie mogła sprawić lepszego prezentu Kaczyńskiemu. PiS i PO odkryli karty

Kiedy premier Mateusz Morawiecki prezentował konkretne pomysły i rozwiązania problemów, Rafał Trzaskowski przyznawał, że jego partia dopiero...

zobacz więcej

W sobotę w Warszawie odbyła się konwencja programowa, na której prezes PiS Jarosław Kaczyński i premier Mateusz Morawiecki zaprezentowali Polski Ład, czyli program społeczno-gospodarczy na okres pocovidowy, a którego fundamenty to m.in.: 7 proc. PKB na zdrowie; obniżka podatków dla 18 mln Polaków (w tym kwota wolna od podatku do 30 tys. zł), inwestycje, które wygenerują 500 tys. nowych miejsc pracy, mieszkania bez wkładu własnego i dom do 70 m kw bez formalności, a także emerytura bez podatku do 2500 zł.

Gawkowski: Nie będziemy blokowali Polskiego Ładu


Do prezentacji odniósł się Krzysztof Gawkowski. – Jarosław Kaczyński i Mateusz Morawiecki obiecali wszystko wszystkim, tylko nie powiedzieli, skąd na to wezmą pieniądze – stwierdził.

– Super, że będzie super, ale pytanie: czy super oznacza godnie – pytał. – Lewica będzie się upominała, żeby każdy nowy projekt podziału pieniędzy był godny tzn. żeby wyrównywać różnice społeczne, a nie (żeby) dawać tylko najbogatszym – podkreślił.

– W dużej mierze jest to festiwal obietnic, które oczywiście w jakiejś części się nam podobają – mówił szef klubu Lewicy. – Mamy nadzieję, że zostaną spełnione i na pewno nie będziemy ich blokowali, ale chcemy najpierw poznać rozwiązania. Mieszkania? Jesteśmy na tak, ale nie patodeweloperką. Ochrona zdrowia i 7 proc. na PKB? Tak, ale w 2024 roku, a nie w 2027. Kwota wolna od podatku? Oczywiście. Im szybciej tym lepiej, ale pozwalająca na to, żebyśmy jednocześnie progresję podatkową tak przygotowali, żeby korzystali z niej najbiedniejsi, a nie tylko najbogatsi – powiedział Gawkowski. Polityk przyznał, że Lewicę cieszy także likwidacja tzw. umów śmieciowych i wyrównanie płac kobiet i mężczyzn. – Mówimy jasno: nie musicie pisać tych ustaw – Lewica już je ma, położyła je w lasce marszałkowskiej, skorzystajcie z propozycji Lewicy, chętnie się nimi podzielimy, a później za nimi zagłosujemy – mówił szef klubu Lewicy.

Zobacz także: Ile Polski Ład zostawi w kieszeniach Polaków? Prof. Modzelewski: To więcej niż całe 500 Plus

źródło:

Zobacz więcej