RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Pereira o wykluczeniu dwóch posłów z PO: „Usuwanie antyBudkowych zawodników”

Wykluczenie z PO dwóch posłów jest odbierane w partii jako „sygnał do Grzegorza Schetyny, że jeśli on będzie próbował podważyć przywództwo Borysa Budki, to ci, którzy z nim razem idą, zostaną wykluczeni” – ocenił w programie „Salon dziennikarski” Samuel Pereira, szef portalu tvp.info.

„Dramatyczna próba ratowania własnego przywództwa”. Ekspert o wyrzuceniu Rasia i Zalewskiego z PO

– Myślę, że to dramatyczna próba ratowania własnego przywództwa. Próba pokazania wewnątrz partii, że kierownictwo jest zdeterminowane i zdolne do...

zobacz więcej

Posłowie Ireneusz Raś i Paweł Zalewski zostali w piątek przez zarząd PO wykluczeni z partii „za działanie na szkodę Platformy” . Obaj podpisali niedawno list ponad 50 parlamentarzystów PO i KO, w którym znalazł się m.in. apel o zmiany w partii.

Samuel Pereira przyznał na antenie TVP Info, że zaskoczyła go decyzja zarządu PO, „bo to jednak jest dość twarda decyzja, dość jednoznaczna, wyrzucenie kogoś z ugrupowania”.

– Odbierane to jest w samej Platformie jako sygnał do Grzegorza Schetyny, że jeśli on będzie próbował podważyć przywództwo Borysa Budki, to ci, którzy z nim razem idą, zostaną wykluczeni – ocenił.

Szef portalu tvp.info przypomniał, że w czerwcu w Platformie dojdzie do rozmów nt. przywództwa w partii. Wykluczenie dwóch posłów oznacza więc usuwanie „najbardziej radykalnych antyBudkowych zawodników, ale też potwierdzenie przez samego Borysa Budkę, że on nie zamierza zmienić swojego kursu” .

W ocenie Samuela Pereiry „będzie to kurs taki jak do tej pory”. – Myślę że też bardziej lewicowy; to jest też ciekawe że Borys Budka stwierdził, że Platforma Obywatelska powinna wciąż konkurować z lewicą na lewicowość – dodał.

– I też ciekawe jest to, że odpowiedzią (Borysa Budki) na budowanie de facto własnej formacji przez wiceprzewodniczącego PO, czyli Rafała Trzaskowskiego, jest wyrzucenie dwóch niezwiązanych przecież z nim posłów, podczas gdy tak naprawdę problem (…) jest w jego najbliższym otoczeniu, czyli właśnie w tej grupie wiceprzewodniczących PO – wskazał Pereira.

CZYTAJ TAKŻE: Raś: Dziękuję za dobre słowo po zaskakującej decyzji mojej partii

źródło:
Zobacz więcej