RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Po szczepieniu należy odstawić alkohol. Generał odpowiada na pytanie: na jak długo?

Koronawirus. Czy po szczepieniu można pić alkohol? (fot. Shutterstock)
Koronawirus. Czy po szczepieniu można pić alkohol? (fot. Shutterstock)

Otwarte ogródki restauracyjne, rosnąca temperatura – maj to idealny czas na grilla. Gdy rośnie liczba osób zaszczepionych przeciw COVID-19, coraz częściej pojawia się pytanie o spożywanie alkoholu po przyjęciu zastrzyku. Eksperci zgodnie podkreślają, że należy powstrzymać się od trunków po szczepieniu – ale na jak długo? Głos w tej sprawie zabrał dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego gen. dyw. prof. Grzegorz Gielerak.

Czy można pić alkohol po szczepieniu? Minister Niedzielski zabrał głos

Czy po przyjęciu szczepionki na COVID-19 można pić alkohol? Głos w tej sprawie zabrał minister zdrowia Adam Niedzielski. – Absolutnie tego nie...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

W Polsce w pełni zaszczepionych przeciwko koronawirusowi jest ponad 4,2 mln osób, a łącznie podano już 15,1 mln dawek szczepionek. Resort zdrowia zapowiedział, że od poniedziałku rusza rejestracja na szczepienia osób w wieku 16 i 17 lat.

Alkohol po szczepieniu przeciw COVID-19


– Generalnie obowiązująca zasada jest taka, że szczepienie pobudza układ immunologiczny. Jeśli jesteśmy zainteresowani – a jesteśmy – tym, żeby odpowiedział on jak najlepiej na podany antygen i wytworzył przeciwciała, to musi być sprawny. Alkohol jest poniekąd trucizną, która hamuje odpowiedź immunologiczną – tłumaczył w rozmowie z „SuperExpressem” gen. dyw. prof. Gielerak. Dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego podkreśla, że w związku z tym zalecenie powinno brzmieć: „Nie powinniśmy spożywać alkoholu w ciągu pierwszych 48, a nawet 72 godz. po przyjęciu dawki. Czyli wtedy, kiedy mogą wystąpić odczyny poszczepienne”.

– Podsumowując: nie spożywamy alkoholu przez pierwsze trzy dni, a później oczywiście z rozsądkiem – zaznaczył szef WIM.

AstraZeneca skuteczniejsza niż jednodawkowa konkurencja


Gielerak został również zapytany o bezpieczeństwo szczepionki AstraZeneca. – To szczepionka wektorowa, czyli taka sama jak firmy Johnson&Johnson. Co prawda ta ostatnia jest jednodawkowa – i to jest jej przewaga, którą doceniają szczególnie młodzi ludzie – ale skuteczność AstryZeneki jest nawet do 10 proc. wyższa – mówił. – Jeżeli chodzi o ryzyka związane z przyjęciem szczepionek wektorowych, to one są tożsame i mamy tutaj do czynienia z ewidentną manipulacją w publicznym przekazie. Wszystkie te szczepionki niosą ze sobą ryzyka, przede wszystkim zakrzepowo-zatorowe, ale podkreślamy, że są to ryzyka minimalne. Mamy jedno, dwa zdarzenia na milion zaszczepionych osób, więc korzyści z zaszczepienia są nieporównywalnie większe – ocenił.

Zobacz także: Czy Polacy są za obowiązkowymi szczepieniami przeciw COVID-19? Najnowszy sondaż

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej