RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czarzasty kontra Morawska-Stanecka. „Nie akceptujemy żadnych form przemocy”

Lewica zapowiada spotkanie Włodzimierza Czarzastego (L) oraz Gabrieli Morawskiej-Staneckiej  (fot. arch. PAP/Andrzej Grygiel)
Lewica zapowiada spotkanie Włodzimierza Czarzastego (L) oraz Gabrieli Morawskiej-Staneckiej (fot. arch. PAP/Andrzej Grygiel)

Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy; są to zachowania sprzeczne z naszymi wartościami – podkreślono w oświadczeniu ugrupowania zamieszczonym na Facebooku. Zapowiedziano spotkanie wicemarszałek Senatu Gabrieli Morawskiej-Staneckiej oraz wicemarszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego.

Wicemarszałek Senatu: Czarzasty powiedział, że mnie odstrzeli

Rośnie napięcie w lewicowej koalicji. Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka oskarża Włodzimierza Czarzastego o przemoc, a inni politycy...

zobacz więcej

W piątkowej „Gazecie Wyborczej” wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska–Stanecka (Lewica) zrelacjonowała rozmowę telefoniczną, która odbyła z liderem Nowej Lewicy Włodzimierzem Czarzastym. W rozmowie tej Czarzasty miał powiedzieć Morawskiej–Staneckiej, że jeżeli nie przestanie „łazić po mediach”, to on „ją odstrzeli”.

„Dlaczego on do mnie coś takiego powiedział?! W ogóle powiedzenie do kobiety: »już byłaś taka grzeczna« – mówię w cudzysłowie – »tak było między nami dobrze«, uruchomiło u mnie obrazek z sal sądowych, kiedy moje klientki opowiadały o tej spirali przemocy, że on coś im robił, bił na przykład, po czym przepraszał, a później przed kolejnym atakiem znowu szukał w niej winy, że coś było nie tak, że to jest jej wina, że ona go zmusza do wymierzenia kary” – podkreśliła Morawska–Stanecka dla „GW”.

„I wtedy sobie powiedziałam: nie! Tym bardziej, że takie ataki słowne to nie było pierwsze zdarzenie, stwierdziłam, że jakaś granica została przekroczona i muszę zadziałać. Zrobiłam to zgodnie z procedurą – zgłosiłam sprawę do prezydium klubu i napisałam pismo do przewodniczącego” – powiedziała Morawska–Stanecka.

Asystentka posła Razem zwolniona. Chciała nazywania kobiet „kobietami”

Urszula Kuczyńska przestała pełnić funkcję asystentki społecznej posła Macieja Koniecznego – poinformowała rzeczniczka Lewicy Razem Dorota Olko. To...

zobacz więcej

W opublikowanym na facebookowym profilu Lewicy wpisie podkreślono: „Lewica nie akceptuje żadnych form przemocy. Zarówno werbalnej, jak i niewerbalnej. Są to zachowania sprzeczne z wartościami Lewicy. Dotyczy to również̇ Członkiń́ i Członków naszego koalicyjnego klubu parlamentarnego”.

„Wszelkie sygnały dotyczące stosowania jakiejkolwiek przemocy czy dyskryminacji traktujemy poważnie i analizujemy z najwyższą starannością. Standardy, których wymagamy od innych, są także naszymi standardami” – zaznaczono w oświadczeniu.

Będą procedury i szkolenie


Jak podkreślono, „prezydium klubu Lewicy podjęło decyzję o wprowadzeniu odpowiednich procedur, które pozwolą reagować́ i natychmiast wyciągać́ konsekwencje w przypadkach naruszeń standardów”.

„Władze Klubu zdecydowały również̇ o przeprowadzeniu wewnętrznego szkolenia antydyskryminacyjnego, które pozwoli wszystkim parlamentarzystkom i parlamentarzystom Lewicy odświeżyć́ zasady i zagadnienia związane równością, która jest naszą naczelną zasadaą” – czytamy w oświadczeniu.

We wpisie zapowiedziano również spotkanie, które zostanie zorganizowane przez „przedstawiciela prezydium klubu parlamentarnego”. „Sprawę poruszaną w ostatnich publikacjach prasowych chcemy wyjaśnić́ i omówić́ podczas spotkania marszałek Gabrieli Morawskiej-Staneckiej i marszałka Włodzimierza Czarzastego” – głosi oświadczenie.

źródło:

Zobacz więcej