RAPORT

DEBATA W PARLAMENCIE EUROPEJSKIM PO WYROKU TK

Wstrzymał się od głosu nad RPO. Libicki mówi nam o powodach i wspomina Bodnara

Jan Filip Libicki wstrzymał się od głosu. Dlaczego? (fot. PAP/Marcin Obara; Leszek Szymański)
Jan Filip Libicki wstrzymał się od głosu. Dlaczego? (fot. PAP/Marcin Obara; Leszek Szymański)

Adam Bodnar miał poglądy lewicowe, wychwalał Martę Lempart, ale lewicowej rewolucji nie zrobił – mówi senator Jan Filip Libicki o dorobku dotychczasowego RPO. W rozmowie z portalem tvp.info tłumaczy, dlaczego wstrzymał się w głosowaniu nad kandydaturą Bartłomieja Wróblewskiego. Jak ocenił, Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma narzędzi ani do tego, by wprowadzać rewolucję obyczajową, ani żeby chronić wartości konserwatywne. – Wybór posła Wróblewskiego na RPO byłby „jedynie sukcesem politycznym PiS – mówi nam polityk ludowców.

„Naród polski uczestniczył w realizowaniu Holokaustu”. Kontrowersyjne wypowiedzi RPO

RPO Adam Bodnar był autorem kilku kontrowersyjnych wypowiedzi. Twierdził np., że zatrzymanie podejrzanego o morderstwo dziecka to pokaz siły...

zobacz więcej

Senat w czwartek nie wyraził zgody na powołanie na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich Bartłomieja Wróblewskiego. Sejm wybrał go większością głosów na to stanowisko 15 kwietnia.

Zgodnie z konstytucją, wybór taki musi poprzeć Senat. Po głosowaniu Bartłomiej Wróblewski stwierdził, że nie udało się po raz kolejny wybrać Rzecznika Praw Obywatelskich, ponieważ „zwyciężyły polityczne uprzedzenia”.

Kto wstrzymał się od głosu?


„Za” głosowało 48 senatorów, przeciw było 49, a dwoje wstrzymało się od głosu.

Senacka arytmetyka nie sprzyjała kandydatowi PiS od początku. Pojawiła się jednak szansa na jego powołanie, gdy rozważenie jego kandydatury zapowiedział w marcu senator PSL Jan Filip Libicki. Po czasie wycofał się jednak z tego pomysłu, zapowiadając, że w czasie głosowania wstrzyma się od głosu. Tak też zrobił w czwartek, a prócz niego podobnie postąpiła senator niezależna Lidia Staroń.

Dwa powody senatora PSL


Pytany o powody takiej decyzji senator Libicki podkreśla, że sprawa ma dwa aspekty.

– Dlaczego nie przeciw? Ponieważ jestem wdzięczny panu Wróblewskiemu za to, że wyeliminował z polskiego prawa aborcyjnego przesłankę eugeniczną, której zawsze byłem przeciwny. Dlaczego nie za? Musiałem sobie zadać pytanie, czy pan Wróblewski jako RPO będzie miał narzędzia do chronienia wartości istotnych dla człowieka o poglądach konserwatywnych, za którego się uważam – mówi portalowi tvp.info parlamentarzysta ludowców.

„Bodnar chwalił Lempart, ale rewolucji nie zrobił”


Jak wskazuje, gdyby miał pewność, że Wróblewski będzie miał narzędzia, by chronić wartości konserwatywne na stanowisku RPO, to by za nim zagłosował. – Ale wiedza, którą zdobyłem, wskazuje na to, że nie miałby takich narzędzi. Rozmawiałem z wieloletnim pracownikiem biura Rzecznika o równie konserwatywnych poglądach jak ja – powiedział, że RPO nie ma takich uprawnień – wskazuje Libicki.

Senator PSL wraca przy tym do kadencji Adama Bodnara, który – jak wskazuje – miał poglądy lewicowe. Przypomina też jego pożegnalne wystąpienie w Senacie.

Libicki: Budka wpadł w pewien polityczny korkociąg

Splot okoliczności, który stworzył się wokół pana przewodniczącego Budki, wskazuje, że – moim zdaniem – raczej już nie uda mu się wyjść z takiego...

zobacz więcej

– Nazwał wtedy panią Martę Lempart osobą „wybitną” – z czym się głęboko nie zgadzam – ale nie przeprowadził żadnych uregulowań, które ułatwiałyby jakąś lewicową rewolucję – dodaje.

Libicki: Nie chcę się przykładać do sukcesów PiS


– Ale to oznacza, że gdyby miał narzędzia do zrealizowanie postulatów Strajku Kobiet, to by je zrealizował. Potwierdza to opinię mojego rozmówcy z biura RPO, że Rzecznik Praw Obywatelskich nie ma narzędzi ani do tego, by wprowadzać rewolucję obyczajową, ani żeby chronić wartości konserwatywne – mówi nam Libicki.

Nasz rozmówca podsumowuje, że w tej sytuacji wybór posła Wróblewskiego na RPO byłby „jedynie sukcesem politycznym PiS”. – A ja jestem senatorem opozycyjnym i nie chcę się przykładać do sukcesów politycznych partii dziś rządzącej – podsumowuje.

Zobacz także: Platforma nie chciała lewicowego Bodnara. Zmuszono ich dyscypliną

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej