RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wicemarszałek Senatu: Czarzasty powiedział, że mnie odstrzeli

Gabriela Morawska-Stanecka oskarża Włodzimierza Czarzastego (fot. PAP/Tomasz Gzell; Omar Marques/Getty Images)
Gabriela Morawska-Stanecka oskarża Włodzimierza Czarzastego (fot. PAP/Tomasz Gzell; Omar Marques/Getty Images)

Rośnie napięcie w lewicowej koalicji. Wicemarszałek Senatu Gabriela Morawska-Stanecka oskarża Włodzimierza Czarzastego o przemoc, a inni politycy ugrupowania przyznają: „Włodek nie szanuje kobiet”. „On stwierdził, że odstrzeli mnie, a później jeszcze powiedział mi takim językiem: już było między nami tak dobrze i znowu to zepsułaś” – relacjonuje Morawska-Stanecka, opisując nocny telefon, jaki miała otrzymać od Czarzastego.

Seks, kobiety i lewica

„Doktorant vs studentka”, „Margot vs Suchanow”, „Karpowicz vs Dunin” i inni. W środowisku, które walkę z nadużyciami seksualnymi wciągnęło na swoje...

zobacz więcej

W sobotę pod Warszawą ma się odbyć posiedzenie krajowego zarządu Nowej Lewicy, dawnego SLD Politycy będą rozmawiali o łączeniu się z Wiosną Roberta Biedronia, a także o funduszach unijnych i KPO.

Okazuje się, że w ugrupowaniu wrze. O konflikcie z Włodzimierzem Czarzastym opowiada wicemarszałek Sejmu Gabriela Morawska-Stanecka, wiceprezes Wiosny. W wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” opisała, jak po sejmowym głosowaniu nad Funduszem Odbudowy zadzwonił do niej marszałek Czarzasty.

Słowna przemoc wobec kobiet Lewicy?


„W godzinach wieczornych dostałam taki telefon. (…) On stwierdził, że odstrzeli mnie, a później jeszcze powiedział mi takim językiem: już było między nami tak dobrze i znowu to zepsułaś, idziesz ze mną na wojnę” – relacjonuje wicemarszałek Senatu.

Parlamentarzystka opisuje, że przyczyną tej nieprzyjemnej rozmowy były jej – jak określić miał Czarzasty – „łażenie po mediach”.

Asystentka posła Razem zwolniona. Chciała nazywania kobiet „kobietami”

Urszula Kuczyńska przestała pełnić funkcję asystentki społecznej posła Macieja Koniecznego – poinformowała rzeczniczka Lewicy Razem Dorota Olko. To...

zobacz więcej

„W ogóle powiedzenie do kobiety: »już byłaś taka grzeczna« – mówię w cudzysłowie – »tak było między nami dobrze«, uruchomiło u mnie obrazek z sal sądowych, kiedy moje klientki, które rozwodziłam, żony przemocowców, opowiadały o tej spirali przemocy, że on coś im robił, bił na przykład, po czym przepraszał, a później przed kolejnym atakiem znowu szukał w niej winy, że coś było nie tak, że to jest jej wina, że ona go zmusza do wymierzenia kary” – komentuje Morawska-Stanecka i dodaje, że ten atak słowny nie jest pierwszym takim zdarzeniem.

„Włodek nie ma szacunku do kobiet”


Jej zdaniem chodzi przede wszystkim o „odstrzelenie” z funkcji wicemarszałka Senatu, ale także szerzej: odsunięcie na bok w polityce.

„Mamy już dość chamskich zachowań Włodka. Nie ma szacunku do kobiet” – komentował kilka dni temu w rozmowie z „Wprost” jeden z polityków Lewicy.

„Wyborcza” podaje, że Czarzasty zaprzecza, by do opisywanej przez wiceprzewodniczącą Wiosny rozmowy w ogóle doszło i twierdzi, że ostatni raz rozmawiał z nią trzy tygodnie temu.

Zobacz także: Radny KO do radnej PiS: Jakbym zapytał – „co pani robiła w łóżku ze swoim mężem?”
teraz odtwarzane
Radny KO do radnej PiS: Jakbym zapytał „co pani robiła w łóżku ze swoim mężem?”

źródło:
Zobacz więcej