RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zlinczowali Żyda, bo go wzięli za Araba. Konflikt izraelsko-palestyński eskaluje [WIDEO]

W Lod starcia trwały całą noc (fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN)
W Lod starcia trwały całą noc (fot. PAP/EPA/ABIR SULTAN)

Czwarty dzień trwa ostrzał Izraela przez palestyńskich bojowników oraz odwetowe bombardowania izraelskiego lotnictwa w Strefie Gazy. Na razie nie ma żadnych sygnałów, by konflikt miał wygasać. Co więcej, przenosi się on na te tereny państwa żydowskiego, gdzie mieszkają zarówno Żydzi jak i Arabowie. Poprzedniej nocy w Bat Yam koło Jaffy żydowscy ekstremiści ciężko pobili człowieka, którego wcześniej wywlekli z samochodu, myśląc, że jest Arabem.

Ofiara linczu – jak się okazało, Żyd – jest w szpitalu w stanie krytycznym.

To tylko jeden z wielu aktów przemocy, która rozlewa się po terenach zamieszkanych przez ludność mieszaną. W mieście Lod, gdzie starcia trwały całą noc, Arabowie ciężko postrzelili jedną osobę.

Izrael apeluje do ONZ. Jutro otwarte posiedzenie Rady Bezpieczeństwa

Władze Izraela wezwały w czwartek Radę Bezpieczeństwa ONZ i sekretarza generalnego ONZ Antonio Guterresa do „jednoznacznego potępienia masowych...

zobacz więcej

Obok starć na ulicach osiedli dochodzi także do podpaleń synagog. Associated Press zwraca uwagę, że poprzednie podobne zbrojne konflikty, włącznie z dramatyczną wojną w 2014 roku, ograniczały się w dużej mierze do działań w Strefie Gazy i na przygranicznych terytoriach Izraela. Teraz jednak walki i rozruchy rozlewają się na znacznie rozleglejsze tereny niż nawet podczas palestyńskiej intifady w 2000 roku.

Prezydent Izraela Reuwen Riwlin ostrzegł przed niebezpieczeństwem wojny domowej i zaapelował by „zakończyć to szaleństwo”.

Czwarty dzień konfliktu


Liczba śmiertelnych ofiar izraelskich nalotów na Strefę Gazy wzrosła do 87. Wśród zabitych ma być 18-cioro dzieci i osiem kobiet. 530 osób zostało rannych. W Izraelu od poniedziałku zginęło siedmiu ludzi. Izraelskie lotnictwo zaatakowało w tym czasie Strefę Gazy przeszło 600 razy. Ugrupowanie Hamas wystrzeliło na Izrael ponad 1600.

W czwartek izraelskie samoloty zniszczyły pięciopiętrowy dom mieszkalny. Wcześniej jedna z palestyńskich rakiet uderzyła w dom w pobliżu Tel-Awiwu raniąc pięć osób.

Przygotowania do ofensywy lądowej


Międzynarodowe próby załagodzenia sytuacji nie przynoszą efektów, a Izrael przygotowuje się do ofensywy lądowej. Minister obrony Izraela Beni Ganc zatwierdził w czwartek decyzję o mobilizacji 9 tys. rezerwistów.

Rzecznik prasowy sił zbrojnych Izraela generał Hidaj Zilberman powiedział, że plany są przygotowywane przez Dowództwo Południowe, a następnie zostaną przekazane do zatwierdzenia władzom politycznym. Dodatkowe wojska zostały już przesunięte bliżej granicy przed ewentualną operacją lądową, w tym siły pancerne, zmechanizowane i powietrznodesantowe.

Również w czwartek premier Izraela Benjamin Netanjahu obejrzał baterie systemu obrony przeciwrakietowej Żelazna Kopuła, który zdołał przechwycić 90 proc. z 1,2 tys. pocisków rakietowych wystrzelonych w kierunku Izraela ze Strefy Gazy.

-> Przeczytaj też: Chaos w Izraelu. Rakiety spadają na kolejne miasta

– Zajmie to więcej czasu, ale osiągniemy nasz cel, by przywrócić pokój w państwie izraelskim – powiedział premier.

Dzień wcześniej Netanjahu poinformował gabinet bezpieczeństwa, że odrzucił propozycję Hamasu dotyczącą zawieszenia broni, a szef izraelskiego Sztabu Generalnego generał Awiw Kohawi rozmawiał przez telefon z przewodniczącym Kolegium Szefów Sztabów Sił Zbrojnych USA generałem Markiem Milleyem, aby poinformować go o przebiegu działań wojskowych.

źródło:
Zobacz więcej