RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rozgłaszał, że po szczepieniach na COVID-19 wymarła wioska. Usłyszał zarzuty

Zarzuty za rozgłaszanie, że ludzie zmarli po zaszczepieniu  (fot. PAP/Piotr Polak, zdjęcie ilustracyjne)
Zarzuty za rozgłaszanie, że ludzie zmarli po zaszczepieniu (fot. PAP/Piotr Polak, zdjęcie ilustracyjne)

Zarzut rozpowszechniania informacji siejących panikę postawiono mężczyźnie, który twierdził, że w pewnej węgierskiej wiosce zmarli wszyscy zaszczepieni przeciw COVID-19 – podał w czwartek przedstawiciel sztabu operacyjnego ds. walki z koronawirusem Robert Kiss.

Lekarz: Nie zachowujmy się jak wariaci, bo wciąż jest pandemia

Korzystajmy z tego, że są znoszone obostrzenia, ale nie zachowujmy się jak wariaci, bo ciągle jeszcze mamy do czynienia z pandemią – powiedział...

zobacz więcej

Mężczyzna, który mieszka w Nagykanizsa na południowym zachodzie Węgier przy granicy z Chorwacją, rozpowszechniał w internecie niezgodną z prawdą informację, że w pobliskiej wiosce zmarli wszyscy, którzy zaszczepili się przeciw COVID-19. Pogłoska ta rozniosła się tak szybko, że musiał ją w oświadczeniu zdementować wójt wioski.

Według ustaleń policji mężczyzna sam zmyślił rozgłaszane twierdzenia, starając się przyciągnąć do nich jak największą uwagę. Zarzuty postawiło mu biuro śledcze węgierskiej policji.

W domu mężczyzny przeprowadzono we wtorek rewizję, a jego samego zatrzymano. Ponieważ jednak przyznał się do opublikowania wspomnianych twierdzeń, będzie się bronił z wolnej stopy.

Kiss podkreślił, że rozpowszechnianie podobnych fałszywych doniesień może wywołać w ludziach nieufność lub nawet strach przed szczepionkami, utrudniając walkę z pandemią.

Czytaj także: Milion dolarów za szczepienie na COVID-19. Zaskakująca akcja

źródło:

Zobacz więcej