RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Chciał zarobić na kryptowalutach. Uwierzył oszustowi i stracił majątek

Naiwny inwestor padł ofiarą oszusta (fot. Chesnot/Getty Images)
Naiwny inwestor padł ofiarą oszusta (fot. Chesnot/Getty Images)

Na komendę policji w Kędzierzynie-Koźlu zgłosił się mieszkaniec tego miasta, który padł ofiarą oszustwa. Chciał zarobić na kryptowalutach, ale ostatecznie stracił około 75 tys. zł.

Staruszka chciała przekazać 150 tys. zł fałszywym policjantom, ale w porę powiadomiła prawdziwych stróżów prawa

Policjanci zatrzymali 34-letniego mężczyznę, który próbował wymusić 150 tys. od starszej mieszkanki Kielc. Oszust wraz ze wspólnikiem podawali się...

zobacz więcej

Opolska policja informuje o rosnącej liczbie zgłoszeń oszustw, których ofiarami są osoby chcące szybko się dorobić inwestując w kryptowaluty lub przy pomocy „doradców”, korzystających często z wizerunków znanych osób, które rzekomo wzbogaciły się dzięki tajemniczym inwestycjom. Przykładem takiego działania jest sprawa z Kędzierzyna-Koźla, o której w czwartek poinformowało biuro prasowe KW Policji w Opolu.

Rok temu mieszkaniec Kędzierzyna-Koźla przy pomocy pośrednika zaczął inwestować w kryptowaluty na platformie inwestycyjnej. W tym czasie mężczyzna miał zarobić około 30 tys. zł. Kiedy chciał wypłacić zgromadzone środki, napotkał na pierwsze przeszkody.

Pośrednik poinformował go, że mogą wystąpić trudności ze względu na pandemię. Podczas późniejszych wielokrotnych rozmów telefonicznych pokrzywdzony zwrócił uwagę na coraz więcej nietypowych rzeczy, m.in. wschodni akcent pośrednika, który dzwonił do niego z różnych numerów telefonów.

W trakcie jednej z rozmów konsultant poprosił mężczyznę o przesłanie zdjęcia dowodu osobistego w celach weryfikacji tożsamości i historii rachunku bankowego. Pokrzywdzony, chcąc odzyskać swoje pieniądze, postępował zgodnie z otrzymanymi poleceniami.

Gdy na jego konto wpłynęło 55 tys. zł, został poproszony przez pośrednika o potwierdzenie transakcji bankowej kodem otrzymanym SMS-em. W tym czasie pośrednik obsługiwał jego komputer zdalnie za pomocą wcześniej zainstalowanej aplikacji. Gdy mężczyzna potwierdził transakcję z jego konta zniknęły wszystkie pieniądze.

Policja ostrzega przed oszustami, którzy coraz częściej wykorzystują do przestępstw programy komputerowe oraz możliwość przejęcia zdalnej kontroli nad kontami bankowymi swoich ofiar, które nieświadomie im to umożliwiają.

CZYTAJ TAKŻE: Mocna przecena kryptowalut

źródło:

Zobacz więcej