RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Awans i emocje. Iga Świątek w ćwierćfinale turnieju w Rzymie

Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału (fot. Oscar J. Barroso / Europa Press Sports via Getty Images)
Iga Świątek awansowała do ćwierćfinału (fot. Oscar J. Barroso / Europa Press Sports via Getty Images)

Choć nie było to najlepsze spotkanie, to najważniejszy jest awans. Po blisko trzygodzinnym spotkaniu Iga Świątek pokonała w III rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie Barborę Krejcikovą 3:6, 7:6, 7:5.

Seria wygranych gemów i pewny triumf. Iga Świątek czaruje w Rzymie

Godzinę i 25 minut. Tyle czasu potrzebowała Iga Świątek, aby awansować do trzeciej rundy prestiżowego turnieju w Rzymie. Triumfatorka Roland...

zobacz więcej

Pierwszy set to prawdziwy festiwal przełamań. W premierowych sześciu gemach tyko raz Krejcikova była w stanie wygrać przy swoim podaniu. Kuriozalny przebieg miał gem numer 6. Świątek prowadziła przy zagrywce Czeszki już 40:0, ale jednak nie była w stanie zapisać wygranej na swoją korzyść.

To podcięło skrzydła 20-latce, która zaczęła grać bardzo nierówno. Wykorzystała to Krejcikova, która wygrała seta do trzech.

Druga partia to zacięta walki i mnóstwo szarpanej gry ze strony obu tenisistek. Czeszka miała dwie piłki meczowe, ale Świątek nie składała broni. Doprowadziła do równowagi, a później po długich wymianach mieliśmy remis w gemach po 6. W tie breaku Iga zaczęła łapać wiatr w żagle. Przed zmianą stron Polka zaserwowała pierwszego w meczu asa i objęła prowadzenie 4-2. Kolejne trzy punkty padły jednak łupem Krejcikovej.

Świątek nie straciła rezonu, a Czeszka popełniła kilka prostych błędów. W efekcie Iga wygrała seta i przedłużyła nadzieje na awans do ćwierćfinału.

Decydująca partia to walka gem za gem. Tak było aż do samego końca. W dwunastym gemie zwyciężczyni Rolanda Garrosa wygrała trzy piłki przy podaniu Krejcikovej i miała trzy piłki meczowe. Udało się za drugim razem.

Po trwającym niemal trzy godziny spotkaniu Polka zwyciężyła w trzech setach i awansowała do ćwierćfinału.

źródło:
Zobacz więcej