RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Zaostrza się sytuacja w Strefie Gazy. „Armia może rozpocząć operację lądową”

Próby załagodzenia konfliktu nie przynoszą efektów (fot. Ashraf Amra/Anadolu Agency via Getty Images)
Próby załagodzenia konfliktu nie przynoszą efektów (fot. Ashraf Amra/Anadolu Agency via Getty Images)

Przez całą noc na Izrael leciały kolejne serie rakiet z palestyńskiej enklawy. Izraelska armia w odpowiedzi dokonuje kolejnych nalotów, a międzynarodowe próby załagodzenia sytuacji nie przynoszą efektów. Izraelskie media sugerują, że armia może chcieć rozpocząć wkrótce operację lądową w Gazie.

Wystrzelono ponad 1 tys. rakiet ze Strefy Gazy w Izraelu

Ponad 1 tys. rakiet zostało wystrzelonych od poniedziałku ze Strefy Gazy w kierunku Izraela. 850 przechwyciła tarcza antyrakietowa lub spadło na...

zobacz więcej

Mieszkańcy środkowej części Izraela spędzili kolejną noc w schronach. Armia szacuje, że przez noc z Gazy wystrzelono 130 rakiet, a od początku konfliktu prawie 1200 pocisków. Co piąta rakieta nie doleciała do Izraela i wylądowała jeszcze w Gazie. Konflikt kosztował dotąd życie 67 osób po stronie palestyńskiej oraz siedmiu po stronie izraelskiej.

Możliwa wojna lądowa


Mediacje Egiptu i Stanów Zjednoczonych nie przyniosły rezultatu, a jeden z rzeczników izraelskiej armii poinformował, że jeszcze dziś dowódcy mogą podjąć decyzję o ewentualnym rozpoczęciu ofensywy lądowej w Gazie. Oznaczałoby to rozpoczęcie wojny, podobnej do tej z 2014 roku.

W nocy po raz drugi w ostatnich dniach zamknięto międzynarodowe lotnisko w Tel Awiwie. W obawie przed rakietami samoloty zostały przekierowane na lotnisko w Ejlacie i do innych krajów.

Bomby trafiły w kolejny wieżowiec w Strefie Gazy. Izraelska telewizja pokazała nagranie

W Strefie Gazy runął w środę 14-piętrowy wieżowiec Al-Szoruk, na który izraelskie lotnictwo zrzuciło dwie bomby. To trzeci wysoki budynek w...

zobacz więcej

Zamieszki w Izraelu


Nocą w wielu izraelskich miastach doszło do zamieszek na tle etnicznym i linczów na przedstawicielach arabskiej mniejszości.

– To, co się dzieje, jest nie do zaakceptowania. Nie ma usprawiedliwienia dla arabskich linczów na Żydach i dla żydowskich linczów na Arabach – mówił w nocy premier Izraela Benjamin Netanjahu.

Media informowały o izraelskich gangach, które w miastach w centrum i na północy kraju napadały na Arabów i niszczyły samochody czy sklepy. Powodem eskalacji konfliktu są wcześniejsze protesty Palestyńczyków na Wzgórzu Świątynnym w Jerozolimie. Sprzeciwiali się oni ograniczeniom w dostępie do świętych miejsc oraz przymusowym wysiedleniom ze wschodniej, arabskiej części Jerozolimy.

Po poniedziałkowych gwałtownych protestach palestyński Hamas zdecydował się na pierwszy od siedmiu lat ostrzał rakietowy Jerozolimy. To uruchomiło izraelskie ataki na Gazę.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej