SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Sprawca strzelaniny w Kazaniu przyznał się do winy. O czym poinformował śledczych?

19-letni Ilnaz Galawijew, który we wtorek otworzył ogień w szkole w Kazaniu w Rosji, zabijając dziewięć osób, przyznał się do winy w sądzie. Ten w środę zdecydował o umieszczeniu go w areszcie. Według Komitetu Śledczego u 19-latka zdiagnozowano chorobę mózgowia.

Strzały i wybuch w gimnazjum. Są ofiary

11 do 13 osób zginęło po tym, jak do szkoły w Kazaniu wtargnęło prawdopodobnie dwóch nastolatków, którzy otworzyli ogień do uczniów. Jedną z ofiar...

zobacz więcej

Galawijew we wtorek stanął przed sądem, który wybierał tzw. środek zapobiegawczy. Na wniosek śledczych sąd nakazał umieszczenie sprawcy w areszcie. Przedstawiono mu zarzut zabójstwa z artykułu kodeksu karnego, mówiącego o zabójstwie dwóch i więcej osób. Maksymalny wymiar kary to dożywocie.

W sądzie 19-latek odpowiedział przecząco na pytanie, czy ma jakieś ciężkie schorzenia. Tymczasem Komitet Śledczy Federacji Rosyjskiej podał w środę, że u zabójcy zdiagnozowano w zeszłym roku „chorobę mózgowia”, a jego bliscy zauważyli, że stał się agresywny. Komitet jest organem śledczym Federacji Rosyjskiej, który podlega prezydentowi Rosji; powstał w 2011 roku z przekształcenia Komitetu Śledczego przy Prokuraturze Generalnej Federacji Rosyjskiej, decyzją Dmitrija Miedwiediewa.

Galawijew zachowuje się w sposób niezrównoważony, co „stanowi przeszkodę w prowadzeniu z nim pełnowartościowych czynności śledczych” – głosi komunikat Komitetu Śledczego.

Zobacz także: Strzały na osiedlu mieszkaniowym


Setki ludzi złożyły hołd ofiarom masakry w Kazaniu

Setki ludzi przyszły przed budynek gimnazjum w Kazaniu, by uczcić pamięć ofiar zastrzelonych przez 19-letniego byłego ucznia tej szkoły. Na...

zobacz więcej

Według dziennika „Kommiersant” u Galawijewa zdiagnozowano w zeszłym roku atrofię mózgowia – nieuleczalną chorobę, polegającą na obumieraniu komórek i zaburzeniach połączeń pomiędzy nimi. Ustaleniem, czy choroba mogła sprowokować jego czyn, zajmą się eksperci. Śledczy zalecili ponad 30 ekspertyz, w tym psychologiczną i psychiatryczną.

Galawijew nie był notowany przez policję, nie miał też kartoteki u psychiatry, dzięki czemu legalnie kupił broń.

Rano we wtorek wszedł do gimnazjum w Kazaniu, które ukończył kilka lat temu, spowodował eksplozję i otworzył ogień z broni myśliwskiej. Zginęło dziewięć osób – siedmioro dzieci i dwie nauczycielki. Ponad 20 osób jest rannych. Część przewieziono do szpitali w Moskwie.

Dzień żałoby


Jeszcze w dniu tragedii 12 maja został ogłoszony dniem żałoby w Republice Tatarstanu. Od wtorku przed szkołą w Kazaniu składane są kwiaty. Hołd ofiarom oddawali także mieszkańcy wielu innych miast rosyjskich. Świece pojawiły się m.in. w centrum Moskwy, Sankt Petersburga, Władywodstoku, Jekaterynburga, Samary.

źródło:
Zobacz więcej