RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rabuś wpadł, bo zgubił mandat karny

Włamywacz zostawił mandat karny (fot. Shutterstock)
Włamywacz zostawił mandat karny (fot. Shutterstock)

Policjanci zatrzymali 43-letniego mężczyznę, którego podejrzewali o włamanie do przyczepy kempingowej. Podejrzany wpadł w ręce policji, bo na miejscu kradzieży zgubił mandat karny.

Kradzież porsche za ćwierć miliona. 46-latek działał w warunkach recydywy

Warte ok. 250 tys. zł porsche panamera odzyskali, kilka dni po kradzieży, poznańscy policjanci. Już został zatrzymany jeden ze sprawców, kolejni są...

zobacz więcej

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tczewie Dawid Krajewski powiedział, że 11 kwietnia br. oficer dyżurny tczewskiej policji otrzymał zgłoszenie o włamaniu do przyczepy kempingowej.

– Funkcjonariusze ustalili, że sprawca po wybiciu szyby w oknie przyczepy, wszedł do środka, a następnie ukradł radio o wartości 150 złotych. Policjanci podczas oględzin znaleźli zgubiony przez sprawcę mandat karny – dodał Krajewski.

Okazało się, że sprawcą tego włamania jest 43-letni mężczyzna bez stałego miejsca zamieszkania.

Funkcjonariusze ustalili, że poszukiwany mężczyzna znajduje się w jednym z mieszkań w powiecie gdańskim, i tam go zatrzymali.

Śledczy przedstawili mu zarzut dotyczący kradzieży z włamaniem. Teraz jego losem zajmie się sąd.

Czytaj także: Policyjny pościg za 24-latkiem. Miał przy sobie amfetaminę

źródło:

Zobacz więcej