RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie zaprosili jej na pizzę dla pracowników. Dostała 120 tys. zł odszkodowania

Szef wykluczył ją z tzw. piątków z pizzą (fot. Shutterstock/Qilin's prance Filmmaker)
Szef wykluczył ją z tzw. piątków z pizzą (fot. Shutterstock/Qilin's prance Filmmaker)

Polka wygrała w sądzie z angielskim pracodawcą 23 tys. funtów (ok. 120 tys. zł), po tym, jak szef wykluczył ją z tzw. piątków z pizzą. Na rozprawie stwierdzono, że Małgorzata Lewicka została celowo pominięta przez szefa z nieformalnego obiadu pracowników.

20 sekund i byłaby tragedia. Rozpędzone auto w strefie budowy autostrady [WIDEO]

Pracownicy autostrady w stanie Nowy Jork szczęśliwie uniknęli wypadku. Nieświadomi zbliżającego się zagrożenia zdążyli wejść do swojego pojazdu na...

zobacz więcej

Jak donosi „The Mirror”, w salonie samochodowym Hartwell w Watford, gdzie pracowała Polka, panował zwyczaj wspólnego zamawiania posiłków. Można było na koszt pracodawcy wybrać rybę z frytkami, pizzę lub inny fast food. Taki posiłek przysługiwał raz w miesiącu wszystkim pracownikom salonu.

Jak mówiła w sądzie Polka, kierownictwo firmy przestało zapraszać ją do wspólnego lunchu po tym, jak w marcu 2018 r. złożyła w sądzie skargę dotyczącą jej wynagrodzenia, godzin pracy i dyskryminacji ze względu na płeć.

Kobieta skarżyła się również na to, że została wykluczona z zespołu pracowników.

Zobacz także: 26-latek pobił swoją babcię. Kobieta zmarła

Obiecywał wywóz śmieci, wyrzucał odpady do lasu [WIDEO]

zobacz więcej

W 2019 r. kobieta została zwolniona. Firma przekazała, że ​​stanowisko, na którym była zatrudniona musi być pełnoetatowe. Lewicka nie mogła pracować na cały etat, ponieważ jest samotną matką.

W czasie procesu, który kobieta wytoczyła swojej byłej firmie, pracodawca bronił się, że pracowała na pół etatu i kończyła pracę o godz. 13; dlatego nie była zaproszona na służbowy obiad.

Sędzia Jennifer Bartlett orzekła, że obiady mogły być organizowane w firmie nieformalnie, jednak nie zwalniało to pracodawcy z równego traktowania wszystkich pracowników. „Mogła zostać zapytana, czy chce się przyłączyć” – podkreśliła sędzia.

Małgorzata Lewicka ma otrzymać 23 079 funtów, czyli około 120 tys. zł.

Zobacz także:Zaatakował nożem interweniujących policjantów. Jest areszt dla napastnika 

źródło:
Zobacz więcej