RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nowy sondaż. „Kanibalizm wewnątrz opozycji nie wszystkim się podoba”

Sondaż. Kto zdominuje Sejm po kolejnych wyborach? (fot. (fot. PAP/Radek Pietruszka, Darek Delmanowicz, twitter.com/onasz)
Sondaż. Kto zdominuje Sejm po kolejnych wyborach? (fot. (fot. PAP/Radek Pietruszka, Darek Delmanowicz, twitter.com/onasz)

PiS 35,1 proc., Polska 2050 19,9 proc, a KO 14,7 proc. – wynika z najnowszego sondażu preferencji politycznych. Politolog dr Maciej Onasz sprawdził, jak przekłada się to na mandaty w Sejmie i kto ma szansę zdobyć większość. W rozmowie z portalem tvp.info wziął pod uwagę różne scenariusze i ocenił, że przyspieszenie programu szczepień oraz odmrażanie gospodarki będą sprzyjać partii rządzącej. W jego opinii PO Chcąc odbudować społeczne zaufanie musi „przedstawić jakąś opowieść”, bo ich ostatnie strategie okazały się „złe”.

Geniusz Leszka Balcerowicza? „Ludzie stali się biedakami”

Tygodnik Tomasza Lisa opublikował wywiad z Leszkiem Balcerowiczem i przedstawił go jako autorytet w dziedzinie ekonomii. – Pan Balcerowicz...

zobacz więcej

PiS pozostaje liderem na polskiej scenie politycznej. Partia Jarosława Kaczyńskiego odnotowała wzrost poparcia – wynika z sondażu IBRiS dla Onetu – i ma w badaniu 35,1 proc. wskazań. Z drugiej strony przekłada się to jedynie na 211 mandatów – zbyt mało, by rządzić samodzielnie.

Polska 2050 może obecnie liczyć na 108 miejsc w Sejmie, Koalicja Obywatelska na 74, Nowa Lewica na 39, PSL na 16, a Konfederacja na 11.

– Mówiąc o układach koalicyjnych mamy dwa podstawowe scenariusze. Jeśli PiS nie zdobędzie samodzielnie 231 głosów, najprawdopodobniej czeka nas albo większość PiS–u z Konfederacją, albo sojusz opozycji odwołującej się do demokracji liberalnej (KO, Polska 2050, Lewica, PSL). Bo mimo aktualnych tarć, wciąż uważam, że tę opozycję należy traktować jako całość – mówi portalowi tvp.info dr Maciej Onasz.

Zobacz także -> Sondaż do Sejmu. Zmiana poparcia dla PiS i KO

Politolog z Uniwersytetu Łódzkiego uważa, że jeśli którekolwiek z ugrupowań opozycyjnych rozważa poważnie współpracę z Konfederacją, „nie przyzna się do tego aż do dnia głosowania”. – Wielu wyborców opozycji reaguje na to ugrupowanie alergicznie i taka deklaracja byłaby ogromnym zagrożeniem – ocenia.

PiS + PSL. Czy to możliwe?

Ekspert: Konieczny plan B dotarcia do tych, którzy się nie zaszczepili

Wśród osób 80 plus zaszczepionych jest niecałe 58 proc. To daleko od granicy odporności populacyjnej. Konieczny jest plan B dotarcia do tych,...

zobacz więcej

Maciej Onasz przyznaje, że w stu procentach nie można też wykluczyć koalicji Zjednoczonej Prawicy z PSL–em.

– W polityce zawsze trzeba pamiętać o marginesie nieprzewidywalności. Ważny jest jednak fakt, że ludowcy wytrwali już w opozycji względem Prawa i Sprawiedliwości aż półtorej kadencji – zaznacza.

Mimo wielokrotnych rozmów i tego, że PSL znów odzyskałby wpływy w województwach, gdzie utracili znaczenie, wciąż mówili „nie”. – Koszty poniesione do tej pory sprawiają, że mało prawdopodobna jest teraz jakaś zmiana taktyki – uważa nasz rozmówca.

Zobacz także -> Sondaż o Donaldzie Tusku. Czy dobrze reprezentuje polskie interesy?

Hołownia potęguje kryzys Platformy


W ostatnich tygodniach w opozycji dochodzi do wielu starć. Lewica i PO atakują się wzajemnie ws. Krajowego Planu Odbudowy. Z kolei Polska 2050 konsekwentnie przejmuje kolejnych działaczy Platformy. Czy taka tendencja się utrzyma?

Onet i „Wyborcza” straszyły ws. szczepień. „Moja kolejka dopiero w 2022 r.”

Gdy na początku roku ruszał Narodowy Program Szczepień, część mediów ostro go krytykowała. Podkreślano, że wielu Polaków będzie mogło przyjąć dawki...

zobacz więcej

– Jeżeli chodzi o przejmowanie przez Szymona Hołownię polityków Platformy Obywatelskiej, to widzimy pewne wyhamowanie. Prawdopodobnie kanibalizm wewnątrz opozycji nie wszystkim wyborcom się podoba. Trudno powiedzieć, jak będą wyglądały ich słupki sondaży w kolejnych miesiącach – przyznaje politolog.

Dodaje, że Hołownia zaliczył ostatnio duże wzrosty, a Budka spadki. Ale, jak mówi, mamy do czynienia z „żywym organizmem”.

Zobacz także -> Politycy PO-KO napisali list podważający przywództwo Budki

– Platforma chce się odbić i widzi zagrożenie. Czuje, że rywale mogą ich pogrążyć. Problem PO polega na tym, że nie mają jednak pomysłu, jak zacząć odrabiać straty. Szukają sposobów, co najlepiej było widać podczas debat o funduszach unijnych. Tam strategia okazała się zła, bo zbyt często zmieniali swoją narrację. Wśród elektoratu pojawiła się dezorientacja – mówi w rozmowie z portalem tvp.info Onasz.

Uważa, że Platforma czuje, iż traci pozycje hegemona na opozycji, ale żeby to zmienić, musi pokazać jakąś konkretną ofertę. – Samo bycie anty–PiS-em jest już niewystarczające – mówi ekspert.

Platforma musi znaleźć na siebie nowy pomysł

Opluwał pomniki, teraz szkoli z Wikipedii. Kim jest Franek Vetulani?

Stworzenie na polskiej Wikipedii progresywnego kolektywu edytorek i edytorów to cel, jaki stawiają sobie działacze Nowej Lewicy przed zaplanowanymi...

zobacz więcej

Na koniec Onasz przyznaje, że najbliższe tygodnie mogą sprzyjać Prawu i Sprawiedliwości.

– Przyspieszenie programu szczepień, odmrażanie gospodarki i powrót do choćby częściowej normalności to czynniki, które mogą coraz mocniej działać na korzyść ugrupowań rządzących – uważa.

To może postawić Platformę w jeszcze gorszej sytuacji niż jest obecnie.

Zobacz także -> Budka ogłosił koalicję z Hołownią. Polska 2050: Raczej nie ma szans

– Muszą przedstawić jakąś opowieść i ta opowieść powinna wyprzedzać działania Prawa i Sprawiedliwości. Nie może być wyłącznie reakcją na działania rządu. Bycie przeciwko PiS–owi charakteryzuje wszystkie partie opozycyjne. Platforma nie wyróżni się więc samą krytyką rządu. Potrzebne jest jej coś więcej – przekonuje.

źródło:
Zobacz więcej