RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Histeria w Zakopanem. Turysta bez lokum groził, że się zabije

Inny turysta zgłosił napad i porwanie, którego nie było (fot. Shutterstock/Lukasz Pawel Szczepanski)
Inny turysta zgłosił napad i porwanie, którego nie było (fot. Shutterstock/Lukasz Pawel Szczepanski)

W miniony weekend – pierwszy po złagodzeniu restrykcji w turystyce - policjanci z Zakopanego interweniowali ponad 120 razy. Byli wezwani przez wystraszonego turystę, który zostawił partnerkę i uciekł, zgłaszając napad i porwanie. Inny turysta groził, że popełni samobójstwo, bo nie znalazł wolnego miejsca w pensjonacie.

Ranny leżał na drodze. Policjanci uratowali boćka [WIDEO]

zobacz więcej

Rzecznik zakopiańskiej policji relacjonował, że pierwszy weekend po złagodzeniu restrykcji dotyczących działalności hoteli, pod Tatrami obfitował w „fantastyczne” zgłoszenia turystów. Największym zaskoczeniem dla policjantów było zgłoszenie porwania młodej kobiety, które ostatecznie okazało się fikcją.

W nocy z piątku na sobotę około godz. 2 nad ranem policjanci zostali wezwani do jednego z pensjonatów w mieście, gdzie miało dojść do napadu na turystów, po którym młoda kobieta miała zostać uprowadzona.

– Gdy policjanci przyjechali do pensjonatu z roztrzęsionym zgłaszającym, okazało się, że nikt nikogo nie porwał, a jego partnerka jest cała i zdrowa. Ustalono, że gdy para dobijała się do pokoju, pojawiająca się w ciemnościach sylwetka właściciela tak wystraszyła młodego turystę, że uciekł, zostawiając ukochaną, jednocześnie informując służby o napadzie i porwaniu – relacjonował asp. Wieczorek.

Chciał spędzić noc w szpitalu


Kolejne zgłoszenie dotyczyło mężczyzny, który chciał targnąć się na własne życie. Na miejscu policjanci ustalili, że po nieudanej próbie uzyskania noclegu w pensjonacie, nietrzeźwy turysta postanowił powiadomić ratowników o targnięciu się na własne życie. Desperat tłumaczył, że było mu zimno i nie miał gdzie spędzić nocy. Liczył na pobyt w szpitalu jednak ostatecznie noc spędził w policyjnej jednostce, gdzie trzeźwiał.

W miniony weekend policjanci zatrzymali również kilkanaście innych osób do wytrzeźwienia, zabierając turystów wprost z ulicy lub w wyniku interwencji. Również kilka interwencji dotyczyło zakłócenia ciszy nocnej przez rozbawionych turystów w hotelach i pensjonatach.

Ponadto policjanci ujawnili i zatrzymali trzy poszukiwane osoby, w tym poszukiwanego listem gończym z Andrychowa. Zatrzymano również dwóch nietrzeźwych kierujących oraz odholowano kilka pojazdów z rejonu Łysej Polany.

Czytaj także: Naga kobieta wypadła z okna w Koszalinie. „Miała zasłoniętą twarz”

źródło:

Zobacz więcej