RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Dekret Łukaszenki „na wypadek śmierci”. Stan wojenny lub wyjątkowy

Dekret zaczął obowiązywać w chwili podpisania (fot. Alexander Astafyev\TASS\Getty Images)
Dekret zaczął obowiązywać w chwili podpisania (fot. Alexander Astafyev\TASS\Getty Images)

Prezydent Białorusi Alaksandr Łukaszenka podpisał dekret, który przewiduje, że w przypadku śmierci głowy państwa władza w kraju przejdzie w ręce Rady Bezpieczeństwa. Na terytorium kraju zostanie przy tym niezwłocznie wprowadzony stan wyjątkowy lub wojenny, a jego warunki określi RB. Dokument już obowiązuje.

Łukaszenka grozi UE. „Chcą problemów, to będą je mieli”

Prezydent Alaksandr Łukaszenka uprzedził, że europejskie projekty biznesowe na Białorusi mogą odczuć konsekwencje sankcji wprowadzanych przez...

zobacz więcej

Dekret przewiduje, że w przypadku śmierci głowy państwa z powodu „zamachu, aktu terrorystycznego, agresji zewnętrznych czy innych działań siłowych wszystkie instytucje państwowe i ich przedstawiciele działają zgodnie z decyzjami Rady Bezpieczeństwa, której zebraniom przewodniczy premier” – poinformowała służba prasowa Łukaszenki.

Stan wyjątkowy lub wojenny


Na terytorium kraju zostanie przy tym niezwłocznie wprowadzony stan wyjątkowy lub wojenny, a jego warunki określi Rada Bezpieczeństwa. Decyzje tej struktury będą w takim wypadku obowiązywać wszystkich i podlegać bezwarunkowej realizacji – podano.

Kwestią kluczową, jak wskazano, będzie wówczas przeprowadzenie wyborów. To Rada Bezpieczeństwa przy udziale gubernatorów (szefów władz obwodowych) podejmie decyzje o ich przeprowadzeniu. Podkreślono, że dekret ma na celu „zachowanie niepodległości i suwerenności kraju”. Przepis wszedł w życie w momencie podpisania dokumentu.

Łukaszenka zapowiedział podpisanie dekretu w kwietniu, gdy władze Białorusi ujawniły domniemany spisek mający na celu przejęcie władzy w kraju. Według Łukaszenki białoruskich oraz rosyjskich służb specjalnych, celem spiskowców, wśród których są prawnik, politolog i lider opozycyjnej partii, była m.in. „fizyczna eliminacja” głowy państwa.

„Wypadek śmierci”


Zgodnie z białoruską konstytucją w przypadku wakatu na urzędzie prezydenta władza przechodzi w ręce premiera. Według niezależnych prawników zmiana tej zasady wymaga zmiany ustawy zasadniczej na drodze referendum.

Rada Bezpieczeństwa nie jest organem wybieralnym. Jej członków nominuje prezydent i on stoi na jej czele. W radzie zasiadają m.in. premier, przewodniczący obu izb parlamentu, szef administracji prezydenta, prokurator generalny, szefowie KGB i Komitetu Kontroli Państwowej, ministrowie obrony i spraw zagranicznych, przedstawiciele innych struktur siłowych, prezesi banku narodowego i Sądu Najwyższego.

źródło:

Zobacz więcej