RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Prezydent na wiosennych wagarach. Gdzie jest dziś Rafał Trzaskowski?

Rafał Trzaskowski. Gdzie podróżuje prezydent Warszawy? (fot. Facebook.com/rafal.trzaskowski)
Rafał Trzaskowski. Gdzie podróżuje prezydent Warszawy? (fot. Facebook.com/rafal.trzaskowski)

Gdy kwitną kasztany, a temperatury szybują wreszcie w górę, uczniowie uciekają ze szkół i zaczyna się wagarowanie. Mają dość długiego roku szkolnego i chcą się wreszcie zerwać ze smyczy. Podobnie Rafał Trzaskowski, jest już maksymalnie zmęczony rolą prezydenta Warszawy. Marzy o wielkiej polityce, a musi siedzieć w skostniałym stołecznym ratuszu. Koniec kadencji coraz bliżej, więc w ostatnich dniach odwiedził m.in. Sopot i Rzeszów, ogłosił plany związane z woj. warmińsko–mazurskim, a piątek dla odmiany spędzi sobie w Zielonej Górze i w Szczecinie. Co będzie tam robił?

Krajowy Plan Odbudowy. Trzaskowski: Odłóżmy głosowanie nad ratyfikacją

Odłóżmy głosowanie w Sejmie nad ratyfikacją decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE o dwa tygodnie; dajmy czas samorządom na negocjacje ws....

zobacz więcej

Każdy, kto choć trochę interesuje się polityką, widzi, że Rafał Trzaskowski traktuje prezydenturę w Warszawie jak najgorszą karę. Jak jastrząb chciałby latać wysoko, zasiąść w Pałacu Prezydenckim, walczyć o szefostwo w PO, a kiedyś może stanowisko szefa rządu lub ważnego unijnego urzędnika. W stolicy się dusi i ma jej dość, dlatego ucieka.

Ostatnio czmychnął m.in. do Rzeszowa, gdzie rozgrywa się prawdziwa polityka – wybory. Warto zaznaczyć, że był tam w ostatnim czasie nie po raz pierwszy. Udzielając wsparcia Konradowi Fijołkowi brylował przed kamerami, bo jak nazwał go kandydat na prezydenta Rzeszowa, Trzaskowski jest wybitnym samorządowcem.

– Rafał Trzaskowski jest symbolem samorządności, a ja mam na drugie imię Rafał – podkreślał Fijołek i konia z rzędem temu, kto wskaże jeden konkretny argument, na zestawienie prezydenta Warszawy z hasłem „symbol samorządności”.

Zobacz także:  Niemcy wspierają Rafała Trzaskowskiego

Wiceszef PO odwiedził też Kańczugę, miasto w województwie podkarpackim. Chwalił się tam, że pomógł odbudować drogę po powodzi. To pięknie, ale warszawiacy, którym podniesiono właśnie opłaty za śmieci czy parkowanie, zapytają pewnie: „A co pan zrobił dla nas?”

Tym bardziej, że zdaniem niektórych samorządowców, takie wizyty to ważny element gry politycznej. Nie zawsze skutecznej, bo kilka dni po wizycie Trzaskowskiego przewodniczący Rady Miejskiej w Kańczudze, dwóch radnych miejskich z Jarosławia, troje radnych powiatu jasielskiego i radny z powiatu jarosławskiego (były poseł PO Tomasz Kulesza) dołączyli do partii Szymona Hołowni Polska 2050.

Trzaskowski zorganizował system szczepień. Serio?


Pod koniec ubiegłego tygodnia Rafał Trzaskowski był również w Sopocie. Na wspólnej konferencji z samorządowcami z różnych miast apelował do posłów, by wstrzymali się z poparciem dla Krajowego Planu Odbudowy.

W rozmowie z TVP Info jeden z  wiceministrów ujawnił co prawda, że wcześniej Trzaskowski prosił go o zorganizowanie w ramach tego projektu jakichś środków na metro, ale oficjalnie w Sopocie polityk PO twardo sprzeciwiał się przyjęciu rządowego projektu ustawy.

Trzaskowski jest bowiem bardzo dobry w podwójnej grze. Gdy w Polsce skupia się na rozwijaniu własnych projektów politycznych i walce z PiS-em, za granicą przedstawia się na przykład jako wspaniały gospodarz miasta i twarz zwycięstwa nad epidemią koronawirusa. Podczas spotkania w ramach amerykańskiego think-tanku Atlantic Council przekonywał na przykład, że centralny rząd działa chaotycznie i nie radzi sobie z koronawirusem, ale samorządy „wzięły na szczęście sprawy w swoje ręce".

Prezydent Warszawy na Warmii i Mazurach

TVN z PO dokonują rzeczy niezwykłych

Wściekłość, złość i tupanie nogami dyrygentów wojny polsko-polskiej, bo część polskich posłów z opozycji miała czelność prowadzić dialog z polskim...

zobacz więcej

Po przegranej rywalizacji o Pałac Prezydencki z Andrzejem Dudą, i nie chcąc detronizować Borysa Budki z funkcji szefa PO, Trzaskowski marzył o własnej inicjatywie politycznej. Miała się ona nazywać Ruch Wspólna Polska, ale nie wyszło. Dowodem porażki nie jest to, że prawie nikt z polityków (nawet PO) nie zapamiętał tej nazwy, ale fakt, że nic ważnego politycznie się wokół niej nie działo.

Teraz Trzaskowski ogłosił więc, że organizuje Campus Polska Przyszłości. Co ciekawe, zapowiedź nowego projektu przedstawił w Olsztynie. Zaznaczał, że szuka tam „młodych ludzi, którzy chcą się angażować w życie publiczne”. Głos zabrał także marszałek woj. warmińsko-mazurskiego Gustaw Marek Brzezin. Samorządowiec PSL ocenił, że Campus stanowi wielką szansę dla rozwoju Warmii i Mazur.

Zobacz także: Pereira o inicjatywie Rafała Trzaskowskiego: Trzymam kciuki za wasz Campus

Znów pojawia się pytanie, co mają z tego warszawiacy. Tego wciąż nie wiadomo, ale posłanka PO Aleksandra Gajewska zaznaczyła, że Campus jest „spełnieniem oczekiwań młodego pokolenia, młodych, świadomych, odpowiedzialnych ludzi, którzy mają gdzieś podziały i ostre spory polityczne".

Z Owsiakiem w Zielonej Górze

Niemcy i Francja chcą unijnych sił zbrojnych. Stanowcza odpowiedź gen. Polki

Ministrowie obrony UE mają omówić w czwartek pomysł utworzenia wspólnych wojskowych sił szybkiego reagowania. Powstania takiej formacji chce 14...

zobacz więcej

W piątek dla odmiany Rafał Trzaskowski pojawi się w Warszawie. Żart.

W piątek dla odmiany Rafał Trzaskowski pojawi się w województwach lubuskim i zachodniopomorskim. W urzędzie marszałkowskim w Zielonej Górze polityk weźmie udział w debacie „Przyszłość Europy. Z Młodymi dla Młodych”. Jak czytamy, razem z Jurkiem Owsiakiem czy marszałek województwa lubuskiego Elżbietą Polak z Platformy Obywatelskiej „poszukają odpowiedzi na pytania, co jest źle, o czym warto rozmawiać, jakie są marzenia, życzenia młodych ludzi i co zrobić by ich wizja przyszłości stała się faktem”.

Politycy Platformy twierdzą, że w piątek Trzaskowski ma się jeszcze pojawić w Szczecinie. Bliski współpracownik prezydenta Warszawy Sławomir Nitras przekazał w sieci, że polityk odwiedzi to miasto w godzinach porannych.

Zobacz także:  „Najobrzydliwszy, fekalny ściek internetu”. Poseł PO gęsto się tłumaczy

Prawdopodobnie ok. godz. 10 pojawi się m.in. na konferencji zorganizowanej w budynku Regionalnego Centrum Innowacji i Transferu Technologii Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie.

Nie do końca wiemy, skąd akurat takie plany, ale z pewnością niezwykle aktywny wiceszef PO chętnie odwiedziłby tyle miast, ile tylko byłoby możliwe. Wszystko, by móc realizować drzemiący z nim potencjał, rozwijać karierę i… nie nudzić się w Warszawie.

źródło:
Zobacz więcej