RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Bezprecedensowe kwoty”. Premier o rozwoju rolnictwa i funduszach unijnych

Fundusze unijne pomogą w rozwoju polskiego rolnictwa w sposób niezwykle wydatny. Także dlatego, że w procesie negocjacji, który zakończyliśmy parę miesięcy temu, udało się dla polskiego rolnictwa wypracować bezprecedensowe kwoty wsparcia – powiedział premier Mateusz Morawiecki po spotkaniu z komisarzem UE ds. rolnictwa i rozwoju wsi Januszem Wojciechowskim.

„Odbudujemy gospodarkę i wyjdziemy z kryzysu”. Premier o unijnych funduszach

Dzięki 770 mld zł unijnych funduszy, które zasilą krajowe inwestycje, odbudujemy gospodarkę i wyjdziemy z kryzysu – przekonuje premier Mateusz...

zobacz więcej

Premier spotkał się rano w Warszawie z komisarzem UE ds. rolnictwa Januszem Wojciechowskim. Rozmowa dotyczyła unijnego Planu Odbudowy dla Europy i wpływu Krajowego Planu Odbudowy na rozwój oraz modernizację polskiego rolnictwa.

– Tutaj cały szereg postulatów, różnych środowisk, środowisk rolnych, środowisk przedsiębiorców rolnych został spełniony – podkreślił premier po spotkaniu. – Wiele z tych elementów zostało uwzględnionych w ramach wspólnej polityki rolnej na kolejną perspektywę – dodał.

Jak przypomniał, wtorkowe głosowanie w Sejmie nad ratyfikacją decyzji o zwiększeniu zasobów własnych UE dotyczy nie tylko Funduszu Odbudowy, lecz także środków unijnych na polskie rolnictwo na kolejne 7 lat.

Szef rządu podziękował też komisarzowi. – Jesteśmy w stałym kontakcie. Pan komisarz odpowiada za sprawy rolnictwa całej Unii. Podkreśla, jak ważne jest to, że udało się wynegocjować ponad 150 miliardów złotych na kolejne lata dla polskich rolników – powiedział.

Komisarz Wojciechowski, jak dodał premier, podkreśla również różnice strukturalne. – To, że na przykład średnia emisja z hektara w Belgii przekracza 7, a w Holandii – 10, w Polsce poniżej średniej unijnej, mniej więcej na poziomie 2,2 – wskazał.

Według premiera mamy do czynienia z dużą różnicą w podejściu do rolnictwa. – Polskie rolnictwo, zielone, ekologiczne, ale też efektywne, jest rolnictwem, na które stawia i będzie stawiać Unia Europejska – podkreślił Morawiecki. Szef rządu podkreślił, że chce, aby transformacja po wdrożeniu KPO oznaczała szybką odbudowę gospodarki, by trafiła do każdego gospodarstwa rolniczego.

– To jest dla nas podstawowy warunek. Chcemy rozwijać te projekty, które służą rolnikom w wielu obszarach – mówił Morawiecki. Wskazał m.in. na programy dotyczące rolniczego handlu detalicznego, które mają doprowadzić do skrócenia drogi produktów rolnych „od pola do stołu”. Podkreślił też, że rozwój zrównoważonego rolnictwa służy interesom polskich rolników.

– Wierzę, że głos polskich rolników będzie dobrze słyszany przez to, co udało nam się wynegocjować przez ostatni rok, dwa lata ciężkich negocjacji, że to będzie dobrze zainwestowane w polską ziemię, w czyste technologie, czyste środowisko, ale też park maszynowy, szybki internet, wszystko to, co pozwala polskim rolnikom skutecznie konkurować w całej Europie i na świecie – mówił Morawiecki.

Ratyfikacja Funduszu Odbudowy. „To polska racja stanu”

Wydawanie pieniędzy z Funduszu Odbudowy będzie podlegało ścisłej kontroli ze strony Unii Europejskiej, racja stanu każe podjąć decyzję o...

zobacz więcej

Wojciechowski: Nigdy na polską wieś nie trafiły tak wielkie pieniądze


Janusz Wojciechowski ocenił, że polski Krajowy Plan Odbudowy jest planem „ambitnym”, uwzględniającym w istotnym zakresie sprawy rolnictwa. Dodał, że KPO będzie oceniany przez Komisję Europejską.

– Rzeczywiście, jeśli weźmiemy razem budżet pod nazwą Wspólna Polityka Rolna plus to, co jest w Planie Odbudowy, a więc 32,2 mld przewidziane dla Polski we Wspólnej Polityce Rolnej plus prawie 2,5 mld w Planie Odbudowy, to jest 34,5 mld euro – to jest rzeczywiście ponad 150 mld zł – powiedział.

– Nigdy w przeszłości na polską wieś i polskie rolnictwo nie trafiły tak wielkie pieniądze, jak te przewidziane w tym budżecie na najbliższe siedem lat – podkreślił komisarz.

– Rozwój przetwórstwa rolnego, tego lokalnego w szczególności, jest kluczem do rozwoju wielu tych obszarów wpisanych w rolniczy zielony ład, wpisanych w strategię „Od pola do stołu”, żeby rozwinąć gospodarstwo ekologiczne – a bardzo na tym zależy Unii Europejskiej, żeby rozwinąć krótkie łańcuchy dostaw, skrócić drogę „Od pola do stołu”, żeby ochronić małe i średnie gospodarstwa rodzinne, które znikają niestety w całej UE – powiedział Wojciechowski.

Jak mówił, „trzeba stworzyć alternatywę dla tego skoncentrowanego coraz bardziej przemysłu rolnego”. – I lokalne przetwórstwo, małe, niewielkie przetwórnie, blisko rolnika, rynku. To jest ogromna szansa – wskazywał unijny komisarz.

Jak przekazał Wojciechowski, z analiz KE wynika, że Polska ma rozdrobnione rolnictwo, co wcale nie jest wadą tego systemu. – Rozdrobnione rolnictwo oparte na gospodarstwach rodzinnych, a z drugiej strony zbyt już skoncentrowane przetwórstwo, bardzo skoncentrowane. Trzeba odtworzyć to przetwórstwo lokalne, to jest wielka szansa. Cieszę się, że w Planie Odbudowy jest tak duży nacisk na tę sprawę – wskazał.

źródło:
Zobacz więcej