RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Chińczycy na wodach Filipin. Szef dyplomacji: „Jak by to grzecznie ująć? Wyp***!”

Teodoro Locsin Jr. oskarżył Pekin o nielegalne działania (fot. Thomas Peter-Pool/Getty Images)
Teodoro Locsin Jr. oskarżył Pekin o nielegalne działania (fot. Thomas Peter-Pool/Getty Images)

Minister spraw zagranicznych Filipin Teodoro Locsin Jr. w niecenzuralnych słowach skomentował na Twitterze chińską obecność na filipińskich wodach. „Chiny, przyjaciele, jak by to grzecznie ująć? Wyp***” (ang. „get the f*** out”) – napisał na Twitterze szef filipińskiej dyplomacji.

Chiny kontra Indonezja. Rośnie opór wobec roszczeń Pekinu

Kraje Azji Południowo-Wschodniej mogą zaostrzyć stanowisko wobec roszczeń Pekinu na Morzu Południowochińskim – oceniają eksperci. To następstwo...

zobacz więcej

72-letni polityk skomentował w ten sposób chińską aktywność na należnych Filipinom wodach Morza Południowochińskiego; rząd w Manili nazywa je Morzem Zachodniofilipińskim. Oskarżył przy tym Pekin o prowadzenie tam tych samych działań, za które krytykuje on Filipiny i porównał komunistyczny rząd do „szpetnego przygłupa”.

Niektórzy z komentujących wypowiedź internautów gratulowali Locsinowi odwagi, inni zwracali uwagę na język nieprzystojący szefowi MSZ. Część obserwatorów widzi w takiej retoryce naśladowanie tzw. wilczej dyplomacji, czyli konfrontacyjnego sposobu, w jaki Chiny w ostatnich latach prezentują swoje stanowisko na arenie międzynarodowej.

Chińska obecność na filipińskich wodach


Niedyplomatyczna wypowiedź padła w czasie trwających od wielu tygodni napięć i wymian not między oboma państwami w związku z sytuacją na spornym akwenie. W marcu w rejonie płycizny Scarborough, leżącej wewnątrz filipińskiej specjalnej strefy ekonomicznej, wykryto około 200 chińskich kutrów i innych jednostek. Pod koniec kwietnia filipińska marynarka wojenna i straż przybrzeżna rozpoczęły w tym rejonie ćwiczenia.

Reakcja Filipin względem Chińczyków


Tweet Locsina trafił do sieci w poniedziałek, tuż po tym, gdy kierowany przez niego resort odrzucił pretensje Pekinu do filipińskich wysp i leżącej około 240 km od głównej wyspy kraju płycizny Scarborough. Skrytykowano także dyplomatyczną i wojskową reakcję Chin na trwające manewry.

Satelity, wywiad i hiperdźwiękowe pociski. USA zwiększą zdolność przeciwstawienia się Chinom

Armia USA planuje rozmieścić w regionie Oceanu Spokojnego specjalną grupę zadaniową. Ma ona mieć zdolność przeciwstawić się zagrożeniom ze strony...

zobacz więcej

Władze w Manili oskarżyły Chińczyków o śledzenie filipińskich załóg. Według oświadczenia MSZ załogi chińskich okrętów miały także podejmować próby blokowania biorących udział w ćwiczeniach jednostek, dokonywać niebezpiecznych manewrów i nadawać konfrontacyjne komunikaty radiowe. Jak podaje CNN Philippines, w prowadzonych od przeszło tygodnia ćwiczeniach bierze udział około 300 filipińskich marynarzy.

26 kwietnia Chiny skrytykowały manewry żądając od rządu w Manili, by ten „powstrzymał działania komplikujące sytuację i prowadzące do eskalacji sporów”. Żądania te odrzucił dwa dni później filipiński minister obrony Delfin Lorenzana.

Z kolei 29 kwietnia głos w sprawie zabrał prezydent Filipin Rodrigo Duterte. Stwierdził, że choć jego kraj ma wobec Chin dług z wielu powodów, m.in. dostarczenia darmowych szczepionek przeciwko koronawirusowi, to interes narodowy nie może być obiektem negocjacji. Jak dodał, Manila nie wycofa okrętów z wód, które w myśl międzynarodowego prawa morskiego leżą wewnątrz filipińskiej specjalnej strefy ekonomicznej.

Zobacz także: Chiny zastraszają sąsiadów

„Pekin stosuje zastraszanie”. USA ostro o działaniach Chin

USA zaostrzyły stanowisko w sprawie roszczeń ChRL dotyczących Morza Południowochińskiego, które wraz z kampanią zastraszania uznano za całkowicie...

zobacz więcej

Pekin zgłasza historyczne pretensje do 90 proc. obszaru Morza Południowochińskiego, w tym do wód w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego należących do okolicznych państw - poza Filipinami także Wietnamu, Malezji i Brunei. Chińczycy zbudowali tam wiele sztucznych wysp, wznosząc na nich infrastrukturę wojskową

W 2016 r. Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze oddalił roszczenia terytorialne Chin wobec Filipin. Władze w Pekinie zignorowały jednak jego orzeczenie, a na spornym obszarze stale dochodzi do incydentów.

źródło:

Zobacz więcej