RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szefowa władz Hongkongu zapowiada przepisy zwalczające „fake newsy”

Carrie Lam, szefowa administracji Hongkongu (fot. Billy H.C. Kwok/Getty Images)
Carrie Lam, szefowa administracji Hongkongu (fot. Billy H.C. Kwok/Getty Images)

Szefowa administracji Hongkongu Carrie Lam oświadczyła, że władze pracują nad przepisami dotyczącymi fake newsów, by walczyć z „dezinformacją, nienawiścią i kłamstwami”. Zapowiedź nasila obawy o wolność słowa w Hongkongu.

Chiński biznesman przemycał amerykańską technologię morską

Chiński biznesman i biolog morski przyznał się w środę przed sądem federalnym w Bostonie, że nielegalnie przekazywał amerykańską technologię morską...

zobacz więcej

– Prawo o fake newsach wymaga wielu badań, szczególnie nad tym, jak zagraniczne rządy radzą sobie z tym coraz bardziej niepokojącym trendem szerzenia nieprawdziwych informacji, dezinformacji, nienawiści i kłamstw w mediach społecznościowych – powiedziała Lam.

– W dalszym ciągu będziemy podchodzić z wielką powagą do tej kwestii, ponieważ wyrządza ona szkodę wielu ludziom – dodała szefowa władz Hongkongu, uznawana za protegowaną rządu centralnego ChRL.

Komunistyczne władze w Pekinie zacieśniają w ostatnich latach swoją kontrolę nad Hongkongiem, ograniczając swobody obywatelskie jego mieszkańców i nasilając kampanię promowania „patriotyzmu” we wszystkich sferach życia – od polityki, przez edukację, po media.

Jakie zmiany w nowych przepisach?


Zmiany dotykają m.in. publiczną stację RTHK, której szefem mianowano urzędnika bez doświadczenia dziennikarskiego. Pod nowym kierownictwem stacja nie przedłużyła umowy z dziennikarką Nabelą Qoser, znaną z zadawania Lam i innym członkom administracji trudnych pytań w czasie masowych antyrządowych protestów z 2019 r.

Chiny inwigilują pracowników i gości restauracji w Kanadzie

Chińska restauracja w Vancouver zainstalowała kamery, które przekazują obraz do systemu oceny punktowej obywateli działającego w Chinach. Przed...

zobacz więcej

Inna dziennikarka RTHK, Bao Choy, została niedawno uznana za winną i skazana na karę grzywny za bezprawne zdaniem sądu uzyskanie informacji do programu o brutalnym ataku na prodemokratycznych demonstrantów na stacji metra Yuen Long z lipca 2019 r. Atak, w którym rannych zostało kilkadziesiąt osób, uznawany jest za jedno z najbardziej kontrowersyjnych wydarzeń protestów z 2019 r.

Bao Choy została za ten program wyróżniona lokalną nagrodą dziennikarską, ale RTHK oświadczyła, że nie przyjmie wyróżnienia.

Zmowa między policją i gangami?


Wydarzenia ze stacji Yuen Long wzbudziły spekulacje dotyczące zmowy pomiędzy policją a triadami, czyli hongkońskimi gangami, przeciwko uczestnikom ruchu demokratycznego. Policja stanowczo zaprzecza takim przypuszczeniom. Jak dotąd żaden ze sprawców ataku nie został jednak skazany.

źródło:

Zobacz więcej