RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PO chce przesunąć głosowanie. Poseł PiS: Ustawa ma dwa zdania

We wtorek w Sejmie odbędzie się głosowanie, które zdecyduje o środkach z unijnego budżetu i miliardach złotych z Funduszu Odbudowy, jakie mają trafić do Polski w kolejnych latach. – Głosowanie będzie sprawdzianem dla opozycji, bo z jej wcześniejszych deklaracji – a szczególnie Koalicji Obywatelskiej – jest cały czas narracja, że będą przeciw – mówi TVP Info poseł PiS Kazimierz Smoliński. Jak ocenia, posłowie PO „chyba nie wiedzą, nad czym będą głosować”, skoro zapowiadają swój sprzeciw.

„Platforma pitu-pitu". Poseł Lewicy: Jesteśmy gotowi na poparcie ratyfikacji

Platforma Obywatelska pogubiła się ws. ratyfikacji Funduszu Odbudowy – ocenił w TVP Info poseł Lewicy Marek Dyduch. Komentując zachowanie...

zobacz więcej

W poniedziałek po południu dokumenty związane z Krajowym Planem Odbudowy zostały oficjalnie złożone w Komisji Europejskiej, już w formalnej wersji, co zamyka proces składania KPO przez Polskę.

PO chce przesunąć głosowanie


We wtorek Sejm debatuje nad ustawą ws. ratyfikacji decyzji Rady Europejskiej z 14 grudnia 2020 r. dotyczącej systemu zasobów własnych UE. Po godz. 16 zaplanowano drugie czytanie projektu ustawy, a po nim – głosowanie.

Przełożenia posiedzenia Sejmu domaga się Koalicja Obywatelska – we wniosku do marszałek Sejmu Elżbiety Witek wskazano, by przesunąć głosowanie o 14 dni.

Smoliński: Debata powinna być krótka


– To tylko taktyczna gra, by rozbić w tej chwili tą większość, która chce poprzeć ustawę. Myślę, że im się to nie uda. Nie ma żadnych przesłanek merytorycznych, by przesuwać głosowanie – ocenił w rozmowie z TVP Info poseł Kazimierz Smoliński przed posiedzeniem połączonych komisji finansów i spraw zagranicznych.

Także wiceszef klubu Prawa i Sprawiedliwości Marek Suski stwierdził, że nie widzi podstaw dla przesunięcia głosowania nad Funduszem Odbudowy. Zdaniem przedstawiciela Prawa i Sprawiedliwości, wtorkowa debata w Sejmie „powinna być krótka, ponieważ krótka jest też sama treść oraz sentencja ustawy”. – My dziś będziemy głosowali właściwie nad dwuzdaniowym projektem ustawy który mówi o ratyfikacji zasobów własnych UE – podkreśla, dodając, że „koledzy z opozycji” chyba nie wiedzą, czego dotyczy głosowanie.

„Mienią się najbardziej proeuropejską formacją”


– Głosowanie będzie sprawdzianem dla opozycji, bo z jej wcześniejszych deklaracji, a szczególnie Koalicji Obywatelskiej, jest cały czas narracja, że będą przeciw. Dla mnie, dla nas wszystkich z większości parlamentarnej, jest to niezrozumiałe. Najbardziej proeuropejska formacja, jaką się mienią, chce nagle głosować przeciwko zasobom własnym UE – ocenia Smoliński.

Jak podkreśla, w 2007 i w 2015 roku, gdy przyjmowano poprzednie siedmioletnie ramy finansowe UE, debaty były krótkie: „czy przyjmujemy propozycję Unii czy nie”.

Zobacz także: Odwrócenie ról – gra wokół Krajowego Planu Odbudowy

źródło:
Zobacz więcej