SERWIS

Tokio 2020: wyniki, starty i medale

Śmierć zakonnicy zakażonej koronawirusem. Jest oficjalne potwierdzenie

Trwa ustalanie, czy zgromadzeniu panuje indyjska mutacja wirusa (fot. M.Hjaj/Anadolu/Getty Images)
Trwa ustalanie, czy zgromadzeniu panuje indyjska mutacja wirusa (fot. M.Hjaj/Anadolu/Getty Images)

Służby wojewody śląskiego potwierdziły oficjalnie, że w szpitalu zmarła jedna z zakażonych koronawirusem sióstr zakonnych ze zgromadzenia Misjonarek Miłości Matki Teresy z Kalkuty, która posługiwała w Katowicach. Trwają badania, czy jej śmierć nastąpiła w wyniku zakażenia indyjską mutacją wirusa i czy mogą na nią chorowac inne siostry oraz ich podopieczni.

Koronawirus w Polsce. Nowe dane MZ: Epidemia przekroczyła kolejną granicę

Koronawirus w Polsce. W sobotę 1 maja Ministerstwo Zdrowia poinformowało o 6469 nowych przypadkach zakażenia koronawirusem. Z danych resortu...

zobacz więcej

Informację o śmierci zakonnicy, jedynej z tego zgromadzenia, która była hospitalizowana, przekazał w piątek portal misyjne.pl. Powołując się na informacje Katolickiej Agencji Informacyjnej, portal podał, że zmarła zakonnica pochodziła z Węgier.

– Potwierdzamy, że wczoraj zmarła jedna z sióstr z tego zakonu, która przebywała w szpitalu – powiedziała w sobotę rzeczniczka wojewody śląskiego Alina Kucharzewska.

Chorują zakonnice i ich podopieczni


Badania potwierdziły łącznie 17 przypadków zakażenia koronawirusem w katowickim zgromadzeniu i 10 wśród bezdomnych osób, którymi opiekowały się zakonnice. Nadal nie wiadomo, czy są to zakażenia indyjskim wariantem koronawirusa. Badania w tym kierunku prowadzi Państwowy Zakład Higieny. – Zakonnice i ich podopieczni, przebywający w domu w Katowicach, są pod ścisłym nadzorem służb sanitarnych, została tam skierowana policja, która pilnuje, by nikt niepowołany nie wszedł do środka ani nie wyszedł. Kiedy otrzymamy wyniki badanych próbek, zostaną podjęte dalsze decyzje – wyjaśniła Kucharzewska.

Czy to indyjska mutacja?


Jak w piątek przekazał rzecznik Ministerstwa Zdrowia Wojciech Andrusiewicz, kiedy tylko resort dostanie wyniki dotyczące możliwej mutacji indyjskiej, to od razu o tym poinformuje. Pod tym kątem są badane także próbki pobrane od sióstr zakonnych z Warszawy – z tego samego zgromadzenia, co zakonnice z Katowic. Wcześniej jedna z zakonnic prawdopodobnie miała kontakt z zakażoną osobą, która przyjechała z Indii. W obu miejscach w izolacji przebywa po kilkanaście osób.

Wiceminister zdrowia Waldemar Kraska mówił w piątek w Radiu Zet, że obecnie jeszcze nie ma w kraju potwierdzonego przypadku zakażenia wariantem indyjskim koronawirusa. Jak dodał, od kilku tygodni w kraju działa system, który monitoruje nowe mutacje koronawirusa, mogące się w Polsce pojawić.

CZYTAJ TAKŻE: Zakonnica zakażona koronawirusem nie żyje. To mogła być mutacja indyjska

źródło:

Zobacz więcej