SERWIS

Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020

Giertych stanowczo ws. Funduszu Odbudowy. Co mówił o Unii w 2003 r.?

Roman Giertych o Unii Europejskiej (fot. TVP1)
Roman Giertych o Unii Europejskiej (fot. TVP1)

Roman Giertych w aż kilkunastu z ostatnich postów na Twitterze skrytykował Krajowy Plan Odbudowy i uderzył w Lewicę za prowadzenie rozmów z rządem. Internauci przypomnieli teraz, że już w 2003 roku znany prawnik był przeciwny współpracy z UE. Po referendum ws. przystąpienia do europejskiej wspólnoty dziękował tym, którzy głosowali przeciwko. – Taki wybór był trudny w momencie ogłuszającej propagandy. 99 procent czasu antenowego mediów publicznych i innych było okupowanych przez eurozwolenników – zaznaczał.

Strajk Kobiet stawia ultimatum. Śmiszek stanowczo odpowiada ws. pieniędzy z UE

Liderki Strajku Kobiet zażądały od Lewicy, by wycofała swoje poparcie dla Krajowego Planu Odbudowy. – Strajk Kobiet to miliony dziewczyn i kobiet w...

zobacz więcej

Krajowy Plan Odbudowy budzi ogromne emocje. Wartość unijnych grantów dla Polski w obecnym scenariuszu sięga aż 24 mld euro. Od ratyfikacji tej ustawy zależy uruchomienie unijnego budżetu na lata 2021-27, a także Instrumentu Odbudowy i Zwiększenia Odporności, których łączna wartość wynosi 770 mld zł.

Lewica przyznała, że pod pewnymi warunkami jest gotowa poprzeć KPO. To wywołało natychmiastową reakcję Romana Giertycha.

„Po dzisiejszym spotkaniu wszystko jest jasne. PiS może liczyć na sojusz z Lewicą we wszystkich sytuacjach, w których grozi rządowi brak większości” – przekonywał. „Jedno jest pozytywne w tym, co wydarzyło się wczoraj. Lepiej, że ta zdrada wydarzyła się teraz, niż miałaby być po następnych wyborach” – komentował. „Głupota w polityce to coś więcej niż błąd. To zbrodnia” – pisał w kolejnym z tweetów. „Co na nich mają?” – pytał i dodawał: „Po co Kaczyńskiemu Gowin i Ziobro, jak ma Biedronia i Zandberga?”

Zobacz także:  Kontrowersje po wpisie Giertycha. „Najobrzydliwszy polityczny tweet”

W sumie prawnik zamieścił w sieci kilkanaście postów, w których nie zostawił na Lewicy suchej nitki.

Roman Giertych po referendum akcesyjnym

Waszczykowski o miażdżącym sondażu. „To było do przewidzenia”

Tylko 2,7 proc. badanych uważa, że opozycja powinna zagłosować przeciwko ratyfikacji Funduszu Odbudowy. Europoseł Witold Waszczykowski zaznacza w...

zobacz więcej

Internauci przypomnieli więc jedną z wypowiedzi Romana Giertycha z 2003 r. To wtedy w naszym kraju odbyło się referendum ogólnokrajowe w sprawie przystąpienia Polski do Unii Europejskiej i ratyfikacji traktatu ateńskiego. Głosowanie trwało dwa dni – 7 i 8 czerwca 2003 r.

„Czy wyraża pani/pan zgodę na przystąpienie Rzeczypospolitej Polskiej do Unii Europejskiej?” – pytano. 13 mln wyborców odpowiedziało „tak”, a niespełna 4 mln wskazało na „nie”.

Jako przedstawiciel narodowej, katolickiej i konserwatywnej Ligi Polskich Rodzin Roman Giertych dziękował tym, którzy sprzeciwili się integracji z Brukselą.

– Chciałbym bardzo serdecznie podziękować tym, którzy dzisiejszego dnia mieli odwagę pójść pod prąd i zagłosować na „nie”. To jest prawie 4 mln naszych obywateli, którzy uznali, że integracja Polski z Unią Europejską będzie dla Polski rodziła tak poważne koszty, że nie należy się na nią decydować – alarmował na antenie TVP.

Zobacz także:  Krajowy Plan Odbudowy. Na co pójdą wielomiliardowe granty UE?

– Chciałem tym ludziom podziękować tym bardziej, że taki wybór był trudny w momencie ogłuszającej propagandy. 99 proc. czasu antenowego mediów publicznych i innych było okupowanych przez eurozwolenników. 99 proc. środków publicznych też było w rękach eurozwolenników. Powiedzieć w takiej sytuacji „nie” – Trzeba było mieć odwagę – podkreślał.

źródło:
Zobacz więcej