RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Bydgoszcz. Pół miliona na nagrody dla zastępców prezydenta [WIDEO]

Regionalna Izba Obrachunkowa zakończyła kontrolę w bydgoskim urzędzie miasta. Poza błędami formalnymi, inspektorzy zwrócili uwagę na nagrody przyznane zastępcom prezydenta Rafała Bruskiego (PO). To w sumie 484 tysiące złotych. Według inspektorów dodatki zostały przyznane bez uzasadnienia. Prezydent Bydgoszczy uważa, że nie doszło do złamania przepisów. Temat powrócił podczas sesji – informuje TVP3 Bydgoszcz.

Poseł KO o Lewicy: Naiwnie myśli, że tym razem mąż po alkoholu jej nie pobije [WIDEO]

Poseł KO Paweł Poncyljusz nie kryje rozczarowania decyzją Lewicy, która jest gotowa poprzeć Krajowy Plan Odbudowy, pozwalający odbudować gospodarkę...

zobacz więcej

Zastrzeżenia kontrolerów dotyczą prawie pół miliona złotych przeznaczonych na nagrody dla zastępców prezydenta miasta. Według RIO, pracownikowi można przyznać dodatek specjalny z tytułu okresowego zwiększenia obowiązków służbowych lub powierzenia dodatkowych zadań. W ocenie inspektorów, przyznane premie nie zostały odpowiednio uzasadnione.

Temat kontroli do porządku obrad chciał wprowadzić przewodniczący klubu radnych PiS. – Kontroli, która wykazała szereg nieprawidłowości w urzędzie miasta Bydgoszczy – czy to w zakresie księgowości, czy to w zakresie sprawozdawczości, czy to w zakresie dochodów budżetowych, w zakresie wydatków budżetowych, także w zakresie zamówień publicznych – mówi Jarosław Wenderlich, przewodniczący klubu radnych PiS w Radzie Miasta Bydgoszczy.

Aureola oszustw


Według prezydenta Bydgoszczy dodatki zostały przyznane zgodnie z obowiązującym regulaminem. – Stara się pan tworzyć aureolę jakichś oszustw, nieprawidłowości na nie wiadomo jaką skalę. Ja zachęcam, bo stanowisko prezydenta miasta w zakresie kontroli jest dostępne w BIP-ie, nie ma tam nic sensacyjnego – podkreśla Rafał Bruski.

Większością głosów radni odrzucili wniosek o wprowadzenie tego tematu do porządku obrad. Podczas sesji prezydent poruszył także temat Rządowego Funduszu Inwestycji Lokalnych. – Straciliśmy jako miasto, w stosunku do tego, co jako bydgoszczanie wnieśliśmy do tego programu, 33 miliony złotych – tłumaczy prezydent Bydgoszczy. Bydgoszcz jest jednym z największych beneficjentów wśród tych dużych miast wojewódzkich, także proporcjonalnie, bo pierwszy nabór wynikał ze swojego rodzaju algorytmu – zaznacza Jarosław Wenderlich.

W sumie Rządowy Fundusz Inwestycji Lokalnych wypłaci jednostkom samorządu terytorialnego ponad 13 mld złotych.

źródło:
Zobacz więcej