RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Dyduch: PO nie wie, że interesem państwa nie można kupczyć

Lewica poparła przedstawiony przez rząd Krajowy Plan Odbudowy, gwarantujący Polsce 770 mld zł, co spotkało się z krytyką ze strony Platformy Obywatelskiej oraz mediów jej sprzyjających. – Jeżeli PO mówi, że te pieniądze są potrzebne, ale tylko wtedy, gdy „będziemy je wykorzystywać, gdy my będziemy rządzić”, to jest to rozdwojenie jaźni – ocenił w programie „Minęła 20” poseł SLD Marek Dyduch.

Posłanka Lewicy: Obawiam się, że Budka przybija ostatnie gwoździe do trumny PO [WIDEO]

Były szef PO Grzegorz Schetyna zasugerował, że jesienią jego partia może wybrać nowego przewodniczego. Czy to koniec ery Borysa Budki? – Przykład...

zobacz więcej

– Jeżeli te środki są potrzebne Polsce, Polakom, instytucjom państwowym, samorządowym, gospodarczym czy społecznym, to są potrzebne dziś, jutro i pojutrze, a nie tylko wtedy, gdy będzie rządzić Platforma Obywatelska – dodał Dyduch. W jego ocenie „Platforma za wszelką cenę chce dyktować warunki”. Nie wie, że interesem państwa nie można kupczyć – podkreślił.

Według Adama Andruszkiewicza, ministra w kancelarii premiera, PO zależy wyłącznie na odsunięciu PiS-u od władzy. – Cel Platformy jest jeden – obalenie demokratycznie wybranego rządu bez względu na wszystko – dowodził. Wyraził przy tym opinię, że PO pokazała twarz partii „antypolskiej, która nie rozumie totalnie czym jest racja stanu”.

Poparcie dla KPO


We wtorek przed południem odbyło się w Sejmie spotkanie przedstawicieli Lewicy z premierem Mateuszem Morawieckim ws. Funduszu Odbudowy i Krajowego Planu Odbudowy. W spotkaniu uczestniczyli też przedstawiciele klubu PiS. Obie strony porozumiały się w sprawie poparcia dla KPO. Jak mówił europoseł Robert Biedroń, rząd zgodził się na wszystkie warunki Lewicy zaproponowane do KPO.

Przedstawione przez Biedronia postulaty Lewicy to: 850 mln euro na wsparcie dla szpitali powiatowych, 300 mln euro na wsparcie szczególnie poszkodowanych w wyniku pandemii branż, np. gastronomii czy hotelarstwa, przynajmniej 30 proc. środków z KPO ma trafić do samorządów, zapisanie w KPO budowy 75 tysięcy mieszkań na wynajem, kontrola nad środkami w ramach KPO przez Komitet Monitorujący, z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, związków pracodawców, samorządowców, organizacje pozarządowe i przedstawicieli rządu. W środowym wywiadzie dla Polsat News premier określił wtorkową rozmowę z politykami Lewicy jako „bardzo konstruktywną i rzeczową, choć niełatwą”. – To nie były łatwe rozmowy – warunki czy propozycje z tamtej strony były bardzo konkretne, ale my te warunki uznaliśmy za cenne, nie tylko dlatego, że one przybliżają nasze stanowiska, ale również za cenne z punktu widzenia rozwoju gospodarczego, czy dodatkowych mieszkań, zrobienia wszystkiego, co można, żeby tych mieszkań było jak najwięcej. To jest pięta achillesowa nie ostatnich 30 lat, 80 lat, tylko jak sięgniemy w przeszłość jeszcze głębiej, to był tu ogromny deficyt – stwierdził Morawiecki.

Szef rządu podkreślił, iż rząd „dogadał się” z Lewicą, ponieważ „liczy się Polska”. – I nie można żonglować, kuglować, nie można ryzykować dobrem obywateli. Tutaj nie liczą się interesy partyjne – tutaj przede wszystkim liczy się Polska. To jest polska racja stanu, a nie racja tej czy innej partii politycznej – przekonywał premier.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej