RAPORT

Prorosyjska era Tuska

Zagraniczne wakacje? Wiceszef MSZ: Ja bym się nie decydował

Najnowsze

Popularne

Coraz więcej Polaków myśli już o wakacjach, szczególnie brane są pod uwagę wyjazdy zagraniczne. Popularnymi kierunkami są kraje południowej Europy. W TVP1 wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz wyjaśnił, czy nie za wcześnie na planowanie wakacji już teraz.

Od dziś otwarcie branży beauty w większości województw

Od 26 kwietnia w 11 z 16 województw salony fryzjerskie i kosmetyczne znów będą mogły otworzyć się na klientów, choć w ścisłym reżimie sanitarnym. W...

zobacz więcej

KORONAWIRUS – RAPORT

W opinii wiceministra państwa, których gospodarka opiera się na turystyce, będą starały się otwierać i zachęcać do przyjazdu. – Ja na tym etapie jeszcze nie decydowałbym się na wyjazdy. To jest stąpanie po kruchym lodzie – powiedział.

– Sam fakt mniejszej liczby zakażeń w Polsce czy w regionie nie powinien uśpić naszej czujności. Mam nadzieję, że będziemy mogli się udać na jakieś mniej lub bardziej ambitne wakacje w okolicach lipca czy sierpnia – zaznaczył.

Pytany o ostatnie działaniami Rosji potwierdził napięcie w relacjach z Moskwą. – Nie mówię tutaj o relacjach Polski, ale całego świata zachodniego. To wynik agresywnej polityki rosyjskiej i świadomych działań, obliczonych na eskalację, na agresywne kroki względem sąsiadów i państw zachodnich – mówił Przydacz.

Dyplomaci wydaleni z Moskwy


Wskazał też na kwestię wydalanych z Moskwy dyplomatów, zaznaczając, że to nie tylko Polacy, ale też Czesi czy Amerykanie.

Czytaj także: Mamy prognozę pogody na czerwiec, lipiec i sierpień. Na takie wakacje czekaliśmy

– Wiemy o dyplomatach rosyjskich na Słowacji, w państwach bałtyckich, którzy będą wydalani. Pewnie będzie odpowiedź Moskwy. Jest wymiana pewnego rodzaju uprzejmości – mówił i ponownie wskazał na agresywną politykę zagraniczną Rosji. – Ataki cybernetyczne, próba mieszania się w procesy wyborcze, aktywność rosyjskich szpiegów, agresywna polityka na wschód od Ukrainy. I wreszcie atak na terytorium Republiki Czeskiej. Trudno spodziewać się, że my jako świat zachodni nie zareagujemy na tego typu agresywne działania rosyjskie – mówił wiceszef MSZ.

Sikorski chce stworzyć „europejski legion” wojskowy. Legutko: Niebezpieczny pomysł

Radosław Sikorski zaproponował utworzenie „europejskiego legionu” wojskowego. – Gdyby potraktować to poważnie, jest to pomysł niebezpieczny. UE to...

zobacz więcej

Przydacz odniósł się też do słów Radosława Sikorskiego, który stwierdził, że „Polska powinna współkierować polityką wschodnią UE i dołączyć do grupy G20”.

– Polska jest w grupie trzymającej władzę, jeśli tak to nazywamy w Unii Europejskiej. Jest ważnym państwem, istotnym. UE opiera się na pewnych zasadach. Jeżeli minister Sikorski rozumuje, że ta grupa trzymająca władzę miałaby być taka, jak za czasów SLD Leszka Millera, jego kolegi, z którym razem startowali do Europarlamentu z jednej listy - czyli gdzieś z tyłu, w szarości uzgadnia się interesy, interesiki ponad głowami innych - to nie jest dobre dla samej Unii Europejskiej. Jednak ta przejrzystość, otwartość jest ważna – podkreślił Przydacz.

Czytaj także: Sikorski chce stworzyć „europejski legion” wojskowy. Legutko: Niebezpieczny pomysł
 

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej