RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Zdjęcia Ewy Kopacz z Moskwy. Poseł KO: Wykazała się odwagą i determinacją

To żenująca nagonka na Ewę Kopacz, która wtedy wykazała się dużą odwagą i determinacją – ocenił poseł KO Jarosław Urbaniak wstrząsające zdjęcia byłej minister zdrowia z moskiewskiego prosektorium, gdzie identyfikowano ofiary katastrofy lotniczej w Smoleńsku. – Zdjęcia pokazują, w jakiej atmosferze odbywało się badanie katastrofy i badanie zwłok – komentował Marek Suski, poseł PiS.

Co robiła Ewa Kopacz i jak tłumaczyła się po katastrofie smoleńskiej [KALENDARIUM]

Jak to możliwe, że po katastrofie smoleńskiej doszło do tylu zaniedbań, bulwersujących pomyłek w identyfikacji zwłok. Jak pozwolono Rosjanom na...

zobacz więcej

Tydzień temu Telewizja Polska wyemitowała film Ewy Stankiewicz „Stan zagrożenia”, opisujący kulisy katastrofy smoleńskiej i wydarzenia, które nastąpiły bezpośrednio po 10 kwietnia 2010 roku.

W materiale pojawiły się zdjęcia ówczesnej minister zdrowia, późniejszej premier Ewy Kopacz, która dzień po katastrofie poleciała do Moskwy, gdzie zajmowano się identyfikacją ofiar i przeprowadzano sekcje zwłok.

Ujawnione publicznie zdjęcia wywołały oburzenie i pytania o postawę Ewy Kopacz w kluczowych chwilach po katastrofie, gdy zarówno śledztwo, jak i badanie zwłok oddano Rosjanom. Kontrowersję budzi również fakt, że na fotografiach ówczesna minister PO-PSL stoi w fartuchu uśmiechnięta, pozując do zdjęć z mężczyznami, którzy również się uśmiechają. Na innym zdjęciu widać już samą Kopacz, która trzyma filiżankę i ma na sobie ten sam zielony fartuch i medyczne rękawiczki.

Poseł KO: To nagonka na Kopacz. Żałosne


O wstrząsających zdjęciach Ewy Kopacz rozmawiali w programie „Woronicza 17” politycy. Poseł Jarosław Urbaniak z Koalicji Obywatelskiej oznajmił, że te zdjęcia są „żenującą nagonką” na Kopacz, która „wtedy wykazała się dużą odwagą i determinacją”.

Zdjęcia Ewy Kopacz z prosektorium. „To jest jakaś azjatycka natura...”

To jest jakaś azjatycka natura, tam jest brak poszanowania dla zwłok. Niestety, ku najwyższemu zdumieniu, prezentują tego rodzaju kulturę czołowi...

zobacz więcej

Pytany, czy w jego ocenie w moskiewskim prosektorium nie powinno być przedstawiciela rosyjskiego rządu, nie zaś szeregowego pracownika instytutu, Urbaniak mówił, że „prosektorium to miejsce, w którym obecni byli lekarze, a nie dyplomaci”. – To była kwestia zidentyfikowania ciał ofiar – dodał.

– Dziwię się, że tam w prosektorium, gdzie leżały ciała ofiar miałby być minister jakiegokolwiek innego kraju. W tupolewie byli tylko przedstawiciele państwa polskiego stąd obecność tylko polskiego ministra zdrowia w Moskwie – mówił.

Suski: To kontynuacja kłamstw


Na słowa przedstawiciela Platformy Obywatelskiej odpowiedział poseł PiS Marek Suski. Ocenił, że wypowiedź Urbaniaka „to kontynuacja sposobu obrony tej całej skandalicznej sprawy, która była i przed, i w trakcie po całym zajściu”. – To metoda kłamstwa, które jest powtarzane mimo oczywistych faktów. I atak, który jest sposobem obrony – wskazał.

Kim jest „wytatuowany mężczyzna”, który pozował do zdjęcia z Ewą Kopacz?

„Dlaczego te zdjęcia pojawiły się, gdy mamy napiętą sytuacje na Ukrainie?” – pytał poseł Lewicy Maciej Gdula. „Czyżby rosyjskie służby podrzuciły...

zobacz więcej

Odnosząc się do fotografii z Ewą Kopacz mówił, że pokazuje ona „w jakiej atmosferze odbywało się badanie katastrofy i badanie zwłok i jednocześnie to, co robiła propaganda Platformy Obywatelskiej: o przekopaniu na metr ziemi, jak ramie w ramie pracowali nad rozpoznawaniem zwłok”.

– Ale zdjęcia pokazują, że dla ekipy PO to było coś radosnego, ta radość na płycie lotniska, jak się panowie śmieli, przekaz z konwentu, kiedy Bronisław Komorowski był uradowany, że będzie prezydentem – wyliczał Marek Suski.

Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska mówiła, że Kopacz „pojechała tam jako pani minister, nie jako lekarka i powinna raczej nie wychodzić z tej roli”. – Identyfikacją zwłok powinni się zajmować polscy patomorfolodzy, którzy nie zostali dopuszczeni do zwłok i stali z boku – wskazała.

źródło:
Zobacz więcej