RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nowy Gołota” nie dał rady. Srebrny medal Jakuba Straszewskiego

Jakub Straszewski został młodzieżowym wicemistrzem świata wagi ciężkiej (fot. FB/@polskizwiazekbokserski)
Jakub Straszewski został młodzieżowym wicemistrzem świata wagi ciężkiej (fot. FB/@polskizwiazekbokserski)

Początek był obiecujący, ale później zabrakło już sił. Jakub Straszewski został wicemistrzem młodzieżowych mistrzostw świata w boksie. W walce o złoto reprezentant Polski okazał się gorszy od Jorge Luisa Felimona Lobainy. Kubańczyk wygrał na punkty jednogłośną decyzją sędziów.

Rosja bez hymnu podczas igrzysk? Znaleziono rozwiązanie

Rosyjscy sportowcy, którzy w tegorocznych igrzyskach w Tokio oraz w Pekinie w 2022 roku wywalczą złoty medal, usłyszą na podium fragment I Koncertu...

zobacz więcej

Straszewski od premierowego gongu ruszył do ataku. Imponowały jego szybkie kombinacje, a to właśnie szybkość miała być atutem niższego i bardziej zwinnego Kubańczyka. Mający większy zasięg ramion Straszewski starał się trzymać dystans i to była dobra taktyka, bo ciosy Felimona Lobainy nie dochodziły celu.

Końcówka rundy to przedłużający się klincz, z którego Straszewski wyswobodził się i błyskawicznie przeprowadził serię celnych ciosów. Docenili to sędziowie, którzy ocenili pierwsze trzy minuty na korzyść reprezentanta Polski.

Druga runda zaczęła się od prawdziwej bijatyki. Kubańczyk ruszył do ataku, ale Straszewski nie zamierzał unikać wymiany ciosów. Wrażenie na Straszewskim mógł zrobić prawy prosty, który trafił prosto go prosto w twarz w połowie rundy.

„Dostaliśmy porządny wycisk”. Błachowicz trenował z żołnierzami

Zawodowy żołnierz musi świetnie strzelać, ale przydać mu się może także umiejętność walki wręcz. A najłatwiej nauczyć się tego od najlepszych. Dziś...

zobacz więcej

To był przełomowy moment, bo później w ringu dominował już Felimon Lobaina. Nie minęła chwila, a na głowę Polaka posypała się seria ciosów. Sędzia zdecydował się przerwać na chwilę pojedynek i wyliczył Straszewskiego.

Ten był gotowy do walki, ale nawałnica Felimona Lobainy trwała w najlepsze. Niespełna trzydzieści sekund później arbiter po raz drugi liczył Polaka, ale ten był gotowy do kontynuowania pojedynku. Sędziemu nie umknęła przewaga starszego o 16 miesięcy Kubańczyka, który wyraźnie wygrał drugie starcie.

W trzeciej rundzie to nadal Kubańczyk dominował, Straszewski próbował kontrataków, ale jego ciosy nie były tak skuteczne, jak jeszcze kilka minut wcześniej. Do odmienienia losów rywalizacji zabrakło już sił.

Dla niespełna osiemnastoletniego Polaka i tak należą się wielkie brawa, bo na taki sukces czekaliśmy ponad trzy dekady. Przed 36 laty w finale MŚ juniorów wagi ciężkiej (odpowiednik dzisiejszych młodzieżowych mistrzostw globu) Andrzej Gołota przegrał w Bukareszcie z późniejszą gwiazdą boksu olimpijskiego Kubańczykiem Feliksem Savonem.

Pomimo porażki, Straszewski okazał się prawdziwą rewelacją odbywających się w Kielcach młodzieżowych mistrzostw świata, a że posturą i stylem boksowania przypominał najlepszego polskiego zawodowego boksera w historii, to na porównania nie trzeba było długo czekać.

– On walczył w zupełnie innych czasach, ale skoro te porównania już się pojawiają, to jest mi bardzo miło. To dodatkowa motywacja – skomentował Straszewski.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej