RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

„Nie wstawiłem się za dyrektorem, tylko za normalnością”. Czarnek zabrał głos ws. odznaczenia

Czarnek zabrał głos ws. odznaczenia dyrektora liceum z Łodzi (fot. PAP/Piotr Nowak)
Czarnek zabrał głos ws. odznaczenia dyrektora liceum z Łodzi (fot. PAP/Piotr Nowak)

Nie wstawiłem się za dyrektorem, tylko za normalnością – powiedział minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek w wywiadzie dla DoRzeczy.pl. Zwieszenie dyrektora łódzkiego XXXIV LO nazwał „całkowitym absurdem”.

„Interesowna szmata”. Opozycja wulgarnie atakuje posłankę

Monika Pawłowska, która przeszła niedawno z Lewicy do Porozumienia, odniosła się do zamieszek w Głogowie. Oceniła, że opozycja powinna się...

zobacz więcej

Szef MEiN pytany był w wywiadzie o negatywne komentarze pod swoim adresem po decyzji o nagrodzeniu Medalem Komisji Edukacji Narodowej dyrektora XXXIV Liceum Ogólnokształcącego w Łodzi Dariusza Jakóbika, który zakazał uczniom używania symbolu błyskawicy w aplikacji szkolnej. Dyrektor został zawieszony przez wiceprezydent miasta.

– Ściśle mówiąc, nie wstawiłem się za dyrektorem, tylko za normalnością. Nie może być tak, że dyrektor, który sumiennie wypełnia swoje obowiązki, stoi na straży realizacji przez szkołę podstawy programowej i przeciwstawia się jakiejkolwiek ideologizacji i upolitycznianiu szkoły, został ukarany zawieszeniem. To całkowity absurd – odpowiedział Czarnek.

Minister edukacji i nauki pytany był też, jaki ciąg dalszy będzie miała ta sprawa.

– Moim zadaniem jest stanie po stronie normalności w szkołach i po stronie prawa. I zawsze będę to robił. Nie jestem od tego, żeby straszyć kogokolwiek, w tym panią wiceprezydent Łodzi, której nie znam. Jestem od tego, żeby wstawiać się za tymi, którzy dbają o normalne funkcjonowanie szkół w Polsce i są niesłusznie karani tylko za to, że sumiennie wykonują swoje obowiązki – wskazał.

– Dyrektor tego LO wydał regulamin zgodnie z prawem oraz w uzgodnieniu z radą pedagogiczną i radą rodziców bez zastrzeżeń ze strony tych gremiów. To powód do szykan? – dodał.

Wulgarne okrzyki pod Wawelem. Blokowano wjazd prezesa PiS na rocznicową mszę

Wulgarna manifestacja przed katedrą na Wawelu w Krakowie. W niedzielę wieczorem, w 11. rocznicę pogrzebu prezydenta Lecha Kaczyńskiego i jego żony...

zobacz więcej

Odznaczenie medalem KEN


Na czwartek na Twitterze Ministerstwa Edukacji i Nauki poinformowano, że szef tego resortu Przemysław Czarnek odznaczył dyrektora XXXIV LO w Łodzi Dariusza Jakóbika Medalem Komisji Edukacji Narodowej. Pedagoga uhonorowano – jak napisano na TT MEiN – za szczególne zasługi dla oświaty i wychowania.

Medal Komisji Edukacji Narodowej to najwyższe odznaczenie w polskiej oświacie. Ustanowiono je na pamiątkę powołania KEN 14 października 1773 r. na wniosek króla Stanisława Augusta Poniatowskiego. Komisja była tzw. centralnym organem władz oświatowych.

Zakazał używania awatara z czerwoną błyskawicą


O dyrektorze Jakóbiku zrobiło się głośno po tym, jak w swoim liceum spowodował wprowadzenie zakazu używania przez uczniów awatara z czerwoną błyskawicą – symbolem Ogólnopolskiego Strajku Kobiet. Dyrektor XXXIV LO został zawieszony przez władze Łodzi.

Po odbywającej się 14 kwietnia dyskusji na temat awatarów z błyskawicą w profilach zdalnego nauczania uczniów podczas sesji rady miejskiej, jej przewodniczący Marcin Gołaszewski z Koalicji Obywatelskiej ogłosił kontrolę w XXXIV LO. Kilka godzin później dyrektora liceum Dariusza Jakóbika zawieszono za to, że zainicjował zakazanie uczniom umieszczania w aplikacji szkolnej czerwonej błyskawicy.

„Regulamin został przyjęty z naruszeniem statutu szkoły, w naszej ocenie nie powinien być stosowany ani względem uczniów, ani nauczycieli” – napisali w ubiegły piątek 16 kwietnia w protokole pokontrolnym członkowie komisji radni KO Marcin Gołaszewski, Krzysztof Makowski i Damian Raczkowski i radna Lewicy Agnieszka Wieteska.

Czytaj także: Komisarze z Czerskiej, oddajcie głodnym dzieciom te miliony z billboardów

„Uderzano w rzeczy święte”. Abp Jędraszewski mówi, jak reagować na ataki na kościoły

Człowiek prawdy jest na tę prawdę otwarty; to ten, który w konfrontacji z nią musi stwierdzić „zawiodłem” – mówi metropolita krakowski arcybiskup...

zobacz więcej

Zawieszenie przez wiceprezydent


Dwa dni wcześniej wiceprezydent Łodzi Małgorzata Moskwa-Wodnicka z Lewicy zawiesiła dyrektora liceum, w którym zakazano uczniom używania w aplikacji nauczania zdalnego, związanych z polityką awatarów, w tym m.in. czerwonej błyskawicy.

Szefa resortu edukacji i nauki Przemysława Czarnka pytano potem w TVN24 o to, czy decyzja o zawieszeniu dyrektora była słuszna.

– Doskonałe zachowanie dyrektora szkoły, którego będę chciał uhonorować w związku z tym za walkę z ideologizacją dzieci. Fatalne zachowanie organu prowadzącego. Kierujemy zawiadomienie do prokuratury, podejrzewając przekroczenie uprawnień prezydenta miasta w związku z zawieszeniem dyrektora za to, że walczy o to, żeby dzieci się uczyły, a nie były ideologizowane w szkole – powiedział minister.

Dodał, że w jego ocenie jest to „skandal, na który na pewno odpowiemy bardzo stanowczo”. Podkreślił, że szkoła jest od tego, żeby uczyć i realizować podstawę programową, a nie epatować innych „jakimiś symbolami strajków czy jakichś ruchów, które z ideologią mają wiele wspólnego”.

Z inicjatywy popierających prezydent Łodzi Hannę Zdanowską klubów Koalicji Obywatelskiej i Lewicy podczas sesji rady uchwalono apel o zmiany w Prawie oświatowym, które m.in. – w takim przypadku, jak w XXXIV LO – umożliwiałyby bezpośrednią interwencję samorządu wpływając na przykład na zmianę w regulaminie szkoły. Petycję skierowano do ministerstwa edukacji.

Czytaj także: Posłanka Lewicy szczuje i nagrywa katolików, sama brała udział w masowej demonstracji

Nagroda na święto Jana Chrzciciela dla… organizacji Marty Lempart?

Ogólnopolski Strajk Kobiet, organizacja Marty Lempart, została nominowana do nagrody miasta Wrocławia. Nagroda jest przyznawana w święto patrona...

zobacz więcej

Powodem takiego działania klubów KO i Lewicy – jak mówili ich radni – było właśnie oburzenie na dyrektora za jego decyzję w sprawie zakazu używania symbolu Ogólnopolskiego Strajku Kobiet w aplikacji szkolnej służącej do zdalnego nauczania.

Jedna z maturzystek z liceum dyrektora Jakóbika została ukarana tzw. punktami ujemnymi, bo nie zastosowała się nowego regulaminu i pozostawiła błyskawicę w polu swojego zdjęcia profilowego używanego w szkolnej aplikacji.

Zdaniem przewodniczącego łódzkiego klubu radnych PiS Radosława Marca interwencja radnych KO i Lewicy, popierających prawo uczniów do umieszczania błyskawicy w ich awatarach na platformie zdalnego nauczania, to dążenie do upolitycznienia szkół prowadzonych przez łódzki samorząd.

Błyskawica stała się znakiem rozpoznawczym odbywających się od jesieni ub. roku w Polsce demonstracji w proteście przeciwko orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego w sprawie tzw. aborcji eugenicznej, czyli rozszerzenia prawnego katalogu sytuacji, w których stosuje się zakaz przerywania ciąży.

Czytaj także: Francuska firma wprowadziła urlop dla kobiet. Feministki krytykują

 

źródło:

Zobacz więcej