RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Mieszkaniowy rozkwit w mniejszych miastach

W wielu miejscowościach można mówić o eksplozji podaży (fot. Shutterstock/ XanderSt)
W wielu miejscowościach można mówić o eksplozji podaży (fot. Shutterstock/ XanderSt)

Deweloperzy biją rekordy rozpoczynanych inwestycji i uzyskiwanych pozwoleń. Choć Warszawa pogrążona jest w kryzysie, boom z impetem rozlewa się na dawne stolice województw – pisze „Rzeczpospolita”.

Kredyty mieszkaniowe mają wzięcie

Popyt na kredyty hipoteczne rośnie od kilku miesięcy. W poprzednim miesiącu banki pożyczyły Polakom prawie 7,3 mld zł na zakup własnego lokum –...

zobacz więcej

Według szacunków GUS w marcu deweloperzy ustanowili nowy rekord, ruszając z budową 17,8 tys. mieszkań, o 59 proc. więcej niż rok wcześniej – to jednocześnie nowy miesięczny rekord (po wrześniu 2020 r.). W całym I kwartale liczba lokali w uruchomionych projektach wyniosła nieco ponad 40 tys., o 26 proc. więcej rok do roku – a bazą jest przecież ostatni wolny od wpływu pandemii kwartał – podał dziennik.

„Czerwoną wyspą na deweloperskim rynku jest Warszawa, gdzie liczba mieszkań w nowych projektach w I kwartale br. skurczyła się dramatycznie, o 37 proc., do zaledwie 2,6 tys. To efekt gigantycznych problemów z uzyskiwaniem pozwoleń na budowę i kurczącymi się zasobami gruntów pod szybką zabudowę” – czytamy.

Również w Łodzi statystyka poszła w dół o 14 proc., do 1,3 tys. lokali. Pozostałe aglomeracje „wielkiej szóstki”: Kraków, Wrocław, Poznań i Trójmiasto (z wiodącym udziałem Gdańska), zanotowały dwu-, a nawet trzycyfrowe wzrosty.

Kolejne miasta budują coraz więcej


Do grupy miast, gdzie buduje się ponad 1 tys. lokali kwartalnie, wskoczyły Lublin, Szczecin, Katowice i Rzeszów.

Przeczytaj też: Idzie drożyzna. Czy sieci handlowe przerzucą płacony podatek na klientów?

Według gazety w wielu mniejszych miejscowościach można mówić wręcz o eksplozji podaży i skokowym wzroście deweloperskiej oferty. W marcu deweloperzy dostali zielone światło na stawianie 23,3 tys. mieszkań, o 68 proc. więcej rok do roku – to drugi wynik w historii po grudniowym.

źródło:

Zobacz więcej