RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Szczepienia wśród rodzin pracowników dużych firm? Wiceminister zdrowia komentuje

O tym, że rozważane jest wprowadzenie szczepień nie tylko wśród pracowników dużych firm, ale również wśród członków ich rodzin poinformował w czwartek wiceminister zdrowia Waldemar Kraska. Dodał, że wiele firm włączyło się w proces szczepień.

Szczepienia na koronawirusa. „Uwalniamy możliwość dowolnego wyboru terminu”

Osoby w wieku 40-49 lat, które wypełniły formularz zgłoszenia chęci na szczepienia przeciw COVID-19 i miały wystawione e-skierowanie 31 marca, mogą...

zobacz więcej

W poniedziałek serwis Prawo.pl podał, że minister Michał Dworczyk przesłał do konsultacji projekt wytycznych dla szczepień w zakładach pracy. Zgodnie z nim tylko zakłady zatrudniające ponad 500 pracowników będą mogły zorganizować swoje punkty.

Wiceszef resortu zdrowia Waldemar Kraska pytany był w czwartek w TVP Info o to, czy rozważane jest szczepienie w ramach tej akcji również rodzin pracowników takich firm.

– Tych szczepionek będzie dużo, wtedy oczywiście także taką akcję możemy wprowadzić, żeby szczepić jak najwięcej Polaków, także rodziny pracowników w takich dużych firmach – powiedział. Dodał, że wiele firm bardzo aktywnie włączyło się w proces szczepień.

Taką możliwość – szczepienia w firmach zatrudniających ponad 500 osób – zapowiadał w połowie kwietnia wicepremier, minister rozwoju, pracy i technologii Jarosław Gowin. Mówił, że od połowy maja ruszy akcja szczepień w firmach, jednak – jak podkreślił – wszystko zależy od rzetelności i słowności koncernów produkujących szczepionki. Dodał, że celem rządu jest, aby szczepienia w firmach przebiegały w sposób „maksymalnie bezpieczny, maksymalnie szybko i na maksymalnie liberalnych zasadach”.

Kraska przestrzegł w czwartek przed czwartą falą koronawirusa. – Wszyscy mówimy, że jesień zawsze obfituje w choroby infekcyjne. Mamy już plan przygotowany na jesień. Co prawda jest kwiecień, ale także musimy o tym myśleć, ale to będzie zależało od tego, ilu Polaków się wyszczepi – mówił.

Dodał, że z szacunków wynika, że ok. 40 proc. Polaków zaraziło się koronawirusem. – Jeżeli wyszczepimy bardzo dużą część społeczeństwa, ta czwarta fala, jeżeli ona się ewentualnie pojawi, będzie zdecydowanie słabsza i mniejsza niż te poprzednie (...) – podkreślił.

W jego ocenie wszystko jest w naszych rękach. – Tylko musimy chcieć się zaszczepić – zaznaczył.

Czytaj także: Ekspert: Jeżeli zaniedbamy epidemię, może powstać u nas nowy wariant wirusa

 

źródło:
Zobacz więcej