RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Były mistrz świata w kolarstwie torowym na dopingu

Grozi mu czteroletnia dyskwalifikacja (fot. Getty Images)
Grozi mu czteroletnia dyskwalifikacja (fot. Getty Images)

Były mistrz świata w kolarstwie torowym Adrian Tekliński stosował środki dopingowe (EPO) i grozi mu czteroletnia dyskwalifikacja - potwierdził dyrektor sportowy PZKol Marek Leśniewski.

Kolejny Polak w NBA? Kadrowicz zgłasza się do draftu [WIDEO]

Reprezentant Polski Aleksander Balcerowski z hiszpańskiej drużyny Herbalife Gran Canaria zgłasza się do draftu ligi NBA. 20-letni koszykarz był...

zobacz więcej

Jako pierwszy podał tę informację portal WP Sportowe Fakty, powołując się na rozmowę z dyrektorem Polskiej Agencji Antydopingowej (POLADA) Michałem Rynkowskim. Oprócz Teklińskiego czteroletnia dyskwalifikacja grozi startującemu w kategorii masters w kolarstwie górskim Jarosławowi Wołosiukowi.

Co dalej?

„Byliśmy informowani przez POLADA o pozytywnym wyniku badań próbki A u Adriana Teklińskiego. Potem nie miałem wiedzy, czy zawodnik zażądał badania próbki B. No i dowiedziałem się z wypowiedzi pana Rynkowskiego, że Tekliński nie będzie się o to starać. Koszt takiego badania wynosi ok. 10 tys. złotych” – tłumaczył Leśniewski.

„Cała procedura kontroli antydopingowej zawodników przechodzi teraz przez POLADA, a federacja macierzysta jest tylko informowana o wynikach. POLADA nakłada karę. Zawodnik może ją przyjąć lub nie, a wtedy może stanąć przed Komisją Dyscyplinarną POLADA, aby walczyć o swoje racje. Jako PZKol nie mieliśmy prawa ujawniać nazwisk zawodników przed zakończeniem procedury ze względu na RODO i na ochronę ich interesu. Takie prawo posiada jedynie organ kontrolujący, czyli POLADA, na odpowiednim etapie procedury” – podkreślił Leśniewski.

Tekliński zdobył złoty medal mistrzostw świata w wyścigu scratch na torze w Hongkongu w 2017 r. 31-letni zawodnik zapowiadał w ubiegłym roku zakończenie kariery.

źródło:

Zobacz więcej