RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rzeczniczka Nawalnego skazana, ponad tysiąc zatrzymanych na demonstracjach

Część osób policja zatrzymała jeszcze przed początkiem akcji (fot. Alexander Demianchuk\TASS via Getty Images)
Część osób policja zatrzymała jeszcze przed początkiem akcji (fot. Alexander Demianchuk\TASS via Getty Images)

Rzeczniczka rosyjskiego opozycjonisty Aleksieja Nawalnego Kira Jarmysz została w środę skazana na 10 dni aresztu. Sąd uznał, że Jarmysz wzywała do nielegalnych akcji protestu, choć nałożono na nią areszt domowy i zakazano jej używania internetu. Tego samego dnia w wielu miastach Rosji odbyły się demonstracje w obronie Nawalnego. Policja zatrzymała ponad tysiąc osób.

Biały Dom: Rosja poniesie konsekwencje, jeśli Nawalny umrze w łagrze

Będą „konsekwencje” – ostrzega Biały Dom – jeśli więziony rosyjski opozycjonista Aleksiej Nawalny, którego stan zdrowia się pogarsza, umrze. Władze...

zobacz więcej

Jarmysz została zatrzymana pod swoim domem w środę rano, gdy wyszła po zakupy, wykorzystując zezwolenie na jednogodzinne opuszczenie mieszkania. Obrończyni opozycjonistki Wiktoria Polakowa zapewniła, że jej klientka nie używa internetu od 1 lutego 2021 r.

Rzeczniczka Nawalnego została skazana na areszt domowy w związku ze sprawą karną dotyczącą wcześniejszej demonstracji w obronie Nawalnego, która odbyła się w Moskwie w styczniu.

Wieczorem w Moskwie odbyła się demonstracja w obronie Nawalnego, w której udział wzięły tysiące ludzi. Zgromadzenie odbyło się bez zezwolenia władz. Podobne manifestacje odbyły się i w innych osiemdziesięciu miastach. W całej Rosji zatrzymano ponad tysiąc osób, część z nich funkcjonariusze zatrzymali jeszcze przed początkiem akcji w obronie Nawalnego.
Gwałtowny przebieg miała demonstracja w Petersburgu, która trwała około trzech godzin. Media niezależne opublikowały nagrania, na których widać, jak funkcjonariusze policji rażą zatrzymanych, w tym kobiety, paralizatorami. Gdy policjanci zaczynali zatrzymywać uczestników protestu, ci próbowali uciekać, ale policjanci wyłapywali ich w metrze, na podwórzach domów, w sklepach. Sztab Nawalnego poinformował, że kończy demonstrację, ponieważ na ulicach miasta robi się niebezpiecznie. Według portalu OWD-Info, monitorującego zatrzymania w Rosji, w Petersburgu zatrzymanych zostało na demonstracji i przed nią ponad 350 osób. 

W Moskwie zatrzymania są wybiórcze i demonstracja przebiega spokojniej. Uczestnicy demonstracji przyznają, że na razie policja nie działa brutalnie.

Demonstrujący żądają dopuszczenia lekarzy do Nawalnego, który prowadzi od trzech tygodni głodówkę w kolonii karnej.

-> Przeczytaj także: Apel do Franciszka o interwencję ws. Nawalnego

źródło:
Zobacz więcej