RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Korwiniści hajlowali przeciwko Bosakowi? Poseł przerwał rozmowę [WIDEO]

Krzysztof Bosak z Konfederacji przerwał rozmowę po pytaniu o incydent z 2009 roku podczas zjazdu UPR. W młodzieżówce tej partii działali wówczas m.in. Konrad Berkowicz i Dobromir Sośnierz, obecni posłowie Konfederacji z ugrupowania KORWiN. Do mediów wyciekło zdjęcie, na którym hajlują. Jeden z internautów twierdzi, że był to happening przeciwko obecnemu tam Bosakowi. – Na pewno nie robiliśmy tam happeningów przeciwko konkretnym działaczom, czy politykom. Nie pamiętam już szczegółów, kto tam był, a kogo nie było. Takie żarty robiliśmy często – powiedział tvp.info Berkowicz.

Tarczyński do Bosaka: Przestań się mazać i weź za polityczną głupotę odpowiedzialność

„Gazeta Wyborcza” poinformowała, że stołeczny ratusz wzywa władze Pragi-Północ, by nie przedłużały umowy najmu lokalu dla organizatorów Marszu...

zobacz więcej

Rzekome kulisy incydentu sprzed lat podbijają portal społecznościowy


O zdjęciu ze zjazdu Unii Polityki Realnej z 2009 roku było już głośno w mediach kilka razy. Obecni tam m.in. Konrad Berkowicz i Dobromir Sośnierz w charakterystyczny sposób unoszą prawą rękę, nawiązując do faszystowskiego pozdrowienia. Półtora roku temu Berkowicz w rozmowie z „Gazetą Wyborczą” przyznał, że wraz z innymi członkami młodzieżówki „robili sobie żarty z polskich faszystów”. Wczoraj internauta Igor Mateusz Wieczorek zacytował rzekome kulisy incydentu, które znalazł na jednej z grup dyskusyjnych. „Warto wspomnieć, że hajlowanie było po to, żeby wyśmiać nietypowego gościa z Młodzieży Wszechpolskiej, który pojawił się na zjeździe UPR w 2009 roku celem omówienia jakiegoś kontrowersyjnego sojuszu i był wówczas powszechnie uznawany przez środowisko wolnościowców za neonazistę, toteż kiedy szykowano się do tradycyjnego zdjęcia ugadani wcześniej członkowie młodzieżówki spontanicznie zaczęli do niego hajlować. I czemu nie wyjaśniają tego chętnie i często? Zapytajcie! Otóż niewygodne jest dziś przyznanie się, dla jakiego neonazisty hajlowali. A robili to dla Bosaka” – napisał internauta o pseudonimie „TheTostu”. Wpis z rzekomymi kulisami zlotu młodzieżówki polubiło ponad 3 tysiące osób. Krzysztof Bosak to poseł Konfederacji i jej były kandydat na prezydenta. Próbowaliśmy zapytać go o incydent z 2009 roku, ale od razu zakończył rozmowę wideo.

Zobacz także: Lider Konfederacji neguje trzecią falę COVID-19. „Medialne hasło”

Konrad Berkowicz z Konfederacji: Celem zdjęcia było wyśmianie ludzi mających poglądy podobne do Hitlera


Skąd pojawił się happening na zjeździe młodzieżówki? – Przede wszystkim to było w okolicznościach prywatnych. Jeżeli ktoś uważa, że nie powinno się tego robić publicznie, to powinien mieć pretensje do tego, kto upublicznił to zdjęcie (przyp. red. portalu Pod Prąd). Cel tego zdjęcia był taki, żeby wyśmiewać ludzi, którzy udają, że są przeciwnikami tego systemu, który wprowadzał złoczyńca Adolf Hitler, a tak naprawdę mają bardzo podobne poglądy. Przypomnę, że Unia Europejska, program UE jest bardzo podobny do programu NSDAP. Dlatego wszyscy tak boją się wspominania o złoczyńcy Hitlerze. Wystarczy powiedzieć słowo „Hitler” i już wszyscy reagują alergicznie – przekonywał Berkowicz. Czy happening miał uderzać w Bosaka, jak twierdzi jeden z internautów? – Na pewno nie robiliśmy tam happeningów przeciwko konkretnym działaczom czy politykom. Nie pamiętam już szczegółów, kto tam był, a kogo nie było. Takie żarty robiliśmy często. Nie znam człowieka w Polsce, który nie śmiałby się albo nie opowiadał żartów o Żydach. Nikt z tego nie robi afery. Wiele kabaretów, w tym Limo, używały gestu pozdrowienia nazistowskiego, wyśmiewając różne rzeczy z tym związane – przekonywał dalej.

Dobromir Sośnierz z Konfederacji: Bosak był na tym zlocie i ten żart go nie rozbawił


O incydent zapytaliśmy też posła Sośnierza. Kogo miał na myśli poseł Berkowicz mówiąc o żartach z polskich faszystów? Czy akcja była wymierzona w Bosaka? – Wygłupialiśmy się, pozując do zdjęcia w takich prześmiewczych pozach. To było ponad 10 lat temu. Nikt z nas nie był wtedy w polityce profesjonalnej i nikt nie spodziewał się, że to zdjęcie może wzbudzić jakieś większe zainteresowanie. W rozmowie z „GW” Konrad Berkowicz nikogo konkretnego chyba nie miał na myśli. Wydaje mi się, że to były wygłupy na fali tego, że 2 lata wcześniej była historia z „zamawianiem 5 piw” (przyp. red. przez działaczy Młodzieży Wszechpolskiej). Do tego nawiązywaliśmy wyśmiewając się z tego zachowania i paniki, która wokół niego nastąpiła. Na pewno nie było to wymierzone w Bosaka. On w tych żartach nie wziął udziału, bo był już politykiem i w związku z tym był bardziej ostrożny. Nie wygłupiał się w ten sposób. Pamiętam, że był na tym spotkaniu i nawet tam się gdzieś kręcił, kiedy robiliśmy zdjęcie. Nie chciał jednak brać w tym udziału jako młody, ale poważny polityk. Miał już przeszłość poselską. Był byłym posłem, miał doświadczenie w dorosłej polityce. Jego ten żart najwyraźniej nie rozbawił. Gdyby był przez nas źle postrzegany, to na pewno nie byłby zaproszony na zlot młodzieży wolnościowej. W środowisku katolicko-narodowym Krzysztof Bosak raczej był postrzegany jako ten bardziej liberalny – wyjaśniał poseł Dobromir Sośnierz.

Posłowie Konfederacji hajlowali. „To tylko podniesienie ręki pod jakimś kątem”

Wygłupialiśmy się na zlocie wolnościowej młodzieżówki. Wiadomo, że możemy sobie pozwolić na takie żarty, jak nikt inny. To prześmiewcze zdjęcie....

zobacz więcej

Adam Andruszkiewicz z PiS: Między korwinistami i narodowcami panuje duża niechęć, ale w Konfederacji jest to upudrowane


– Na pewno zawsze wśród narodowców i wolnościowców tych liberalnych od Korwina był duży podział i konflikty. Mówiąc wprost: te środowiska nie przepadały za sobą i nawet dzisiaj nie przepadają. Z tego, co wiem to zwłaszcza młodzi przedstawiciele Ruchu Narodowego nie są zwolennikami Janusza Korwin-Mikkego i tego towarzystwa. Uważają go za zbyt liberalne albo nawet skrajnie liberalne. Pewnie w drugą stronę też ta niechęć panuje, ale to jest w Konfederacji trochę upudrowane – ocenił Adam Andruszkiewicz, minister w kancelarii premiera, kiedyś prezes Młodzieży Wszechpolskiej.

Zobacz także: Popiera Konfederację, chce stworzyć Królestwo Podhalańskie. Kim jest Sebastian Pitoń?

Paweł Poncyljusz z KO: Konfederacja to spółdzielnia wspólnych interesów, ale każde z jej środowisk patrzy na politykę inaczej


Słyszę w Sejmie czasami takie opinie, że koło Konfederacji składa się z 5 UPR-owców, 5 endeków i pomiędzy nimi jest jedenasty Grzegorz Braun. Myślę, że coś w tym jest. Konfederacja jest spółdzielnią wspólnych interesów, ale każde z tych środowisk patrzy na politykę w trochę inny sposób – skomentował poseł Koalicji Obywatelskiej Paweł Poncyljusz.

Hanna Gill-Piątek z Polski 2050: Takie osoby powinny być eliminowane z życia publicznego


– Po ostatniej aferze z prezesem wrocławskiego IPN powinniśmy nauczyć się wszyscy, że takie osoby, które podnosiły rękę w faszystowskim geście, który zachęca innych ludzi do tego, żeby przyswajali ideologię nazistowską, w wyniku której zginęły miliony Polaków i Żydów, powinny być eliminowane z życia publicznego– mówiła posłanka Polski 2050 Hanna Gill-Piątek.

Krzysztof Lipiec z PiS: Takie gesty są haniebne


– Nie powinno się takich rzeczy promować. Jedni to odbierają jako happening, inni autentycznie. Takie gesty są haniebne. Źle się kojarzą polskim patriotom, którzy przed takimi gestami po prostu drżeli. Wiemy, że to nic innego, jak przywoływanie pamięcią dramatycznych czasów panowania niemieckiego hitleryzmu – przekonywał poseł PiS Krzysztof Lipiec.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej