RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Porwał byłą dziewczynę i pobił. Policji zeznał, że nie chciał jej skrzywdzić

Porwał byłą dziewczynę (fot. Policja)
Porwał byłą dziewczynę (fot. Policja)

Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Tarnowskich Górach (Śląskie) zatrzymali 34-latka podejrzanego o uprowadzenie, bicie i zastraszanie swojej byłej dziewczyny – poinformował zespół prasowy śląskiej policji.

Zaatakował samurajskim sztyletem ratowników medycznych. Areszt dla recydywisty

Sąd aresztował na trzy miesiące 57-letniego mężczyznę, który mieczem samurajskim zaatakował interweniujących ratowników medycznych. Grozi 15 lat...

zobacz więcej

26-latka zgłosiła się na policję informując, że kilka godzin wcześniej została porwana przez byłego chłopaka z własnej posesji. Jak ustalili policjanci, mężczyzna zaatakował ją i siłą wciągnął do auta, a także straszył ją i bił. W końcu jednak odwiózł 26-latkę do domu i uwolnił.

Policjanci ustalili miejsce pobytu sprawcy i go zatrzymali. 34-latek tłumaczył, że powodem jego zachowania była zazdrość i nie miał zamiaru zrobić krzywdy swojej byłej dziewczynie. Mieszkaniec powiatu tarnogórskiego usłyszał zarzuty zmuszania do określonego zachowania przy użyciu siły oraz pozbawienia wolności ze szczególnym udręczeniem kobiety.

Sąd zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci policyjnego dozoru. Grozi mu do 5 lat więzienia. Kara może zostać zwiększona o połowę, ponieważ mężczyzna zarzucanego czynu dopuścił się w warunkach recydywy.

Czytaj także: Warszawski kiler zamordował męża kochanki, jej córkę, księdza i tancerza

źródło:
Zobacz więcej