RAPORT

Wojna na Ukrainie

Kolejni posłowie odchodzą z KO. „Im szybciej, tym lepiej”

Borys Budka traci kolejnych posłów (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images))
Borys Budka traci kolejnych posłów (fot. Artur Widak/NurPhoto via Getty Images))

Polska 2050 poinformowała, że ich partię zasilił kolejny poseł Koalicji Obywatelskiej. Czy takich transferów będzie więcej? – Wszystko zależy od sondaży – mówi w rozmowie z portalem tvp.info dr hab. Bartłomiej Biskup z UW. Zaznacza, że jeśli Hołownia dalej będzie notował dobre wyniki, posłowie z dalszych miejsc w Platformie będą uciekać, by zagwarantować sobie jak najlepsze miejsca na listach Polski 2050 przed kolejnymi wyborami. – Czas opuszczenia PO i dołączenia do Polski 2050 będzie miał więc duże znaczenie – wyjaśnia.

PO zemściło się na partii Hołowni. „Styl ich akcji był karygodny"

Na wniosek Platformy Obywatelskiej Paulina Hennig-Kloska (Polska 2050) została odwołana z funkcji przewodniczącej jednej z podkomisji sejmowych....

zobacz więcej

Mirosław Suchoń z Koalicji Obywatelskiej przeszedł do Polski 2050. Politycy Szymona Hołowni zapewniają, że to nie koniec transferów. Prężą muskuły czy odejść z KO faktycznie będzie jeszcze więcej?

– Wszystko zależy od sondaży. Jeśli obecne wyniki będą się utrzymywać lub przewaga Polski 2050 nad Koalicją Obywatelską jeszcze urośnie, to takich transferów może być zdecydowanie więcej. Szczególnie posłowie z dalszych miejsc na listach będą dla siebie szukać tzw. miejsc biorących. W nowym ugrupowaniu już na starcie zagwarantują sobie z pewnością dużo lepszą pozycję startową do kolejnych wyborów, niż dostaliby od Platformy – wyjaśnia Bartłomiej Biskup.

Politolog z Wydziału nauk politycznych i studiów międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego ocenia, że „im szybciej, tym lepiej”.

Zobacz także:  Poseł dołącza do Hołowni. „Budujemy nową jakość”

– Ktoś, to zmienia frakcję teraz, gdy notowania są dość podobne, może domagać się „jedynki” na liście. Potem takich „cennych ofert” będzie już zdecydowanie mniej. Czas opuszczenia PO i dołączenia do Polski 2050 będzie miał więc duże znaczenie przy rozdysponowywaniu miejsc przed wyborami – zaznacza.

„Do kolejnych wyborów będzie między nimi zgrzytać”

Budka na kolanach. Hołownia tworzy Platformę 2050

Platforma Obywatelska oddała miejsce lidera opozycji, na które wskoczyła partia Szymona Hołowni. Były dziennikarz TVN ogłosił też, że przejmuje...

zobacz więcej

Konflikt między PO a Polską 2050 narasta. Rafał Trzaskowski powiedział w środę, że Hołownia „szedł do polityki po to, żeby ją zmieniać, a to niestety polityka zmienia Hołownię”. Podobnie jak inni politycy Platformy, skrytykował byłego dziennikarza TVN za podkradanie parlamentarzystów Koalicji Obywatelskiej. Kilka dni wcześniej informowaliśmy, że PO zemściło się z kolei na Polsce 2050 odwołując ich posłankę z funkcji przewodniczącej jednej z podkomisji sejmowych.

– Na pewno do kolejnych wyborów będzie między nimi zgrzytać. Gdyby partie opozycyjne wyglądały tak samo, jaki byłby sens ich istnienia? Odwoływanie posłów innych partii z ważnych funkcji w komisjach to naturalna rzecz. Większe ugrupowania mają lepsze stanowiska i jest to taka sprawa techniczna – mówi portalowi tvp.info Bartłomiej Biskup.

Zobacz także: Trzaskowski rozczarowany: Hołownia powinien odbierać wyborców prawicy

– Ale jeśli Platforma nie chce dalej tracić wyborców, a tym bardziej posłów, nie ma innego wyjścia, niż podgryzać Szymona Hołownię. Nawet jeśli są to ugrupowania programowo zbieżne, koalicję mogą tworzyć dopiero po wyborach – uważa ekspert.

Koalicja teraz? Dla Hołowni bez sensu

„Die Welt”: Hołownia „polityczną nadzieją”. Wcześniej Niemcy określali tak Petru

Nowa „polityczna nadzieja Polski” – tak o Szymonie Hołowni pisze niemiecki „Die Welt”, według którego chodzi o „nadzieję” obalenia obecnej władzy....

zobacz więcej

Politolog z UW zaznacza, że co prawda Platforma myśli o jakiejś formie współpracy i nawet nieśmiało ją proponowała, ale Szymon Hołownia dopiero założył partię i pnie się w sondażach.

– Po co miałby więc wchodzić teraz do koalicji? Strategicznie nie miałoby to sensu – ocenia.

Zobacz także:  Duże zmiany poparcia na podium. Kto wygrałby wybory parlamentarne?

Wskazuje, że obie partie walczą o podobny elektorat, więc na pewno będzie między nimi iskrzyło. – Szczególnie Platforma jest w defensywie. Aby utrzymać się na powierzchni z dobrymi notowaniami, partia Borysa Budki musi nie tylko podgryzać Polskę 2050, ale wręcz wytoczyć jej ostry bój – uważa Biskup.

Suchoń o Polsce 2050: Usłyszałem kilka konkretów

Suchoń u Hołowni. „Miała być nowa jakość, jest grupa rekonstrukcyjna Petru” [WIDEO]

Do Polski 2050 dołączył dotychczasowy poseł KO Mirosław Suchoń. To już drugi transfer z Nowoczesnej do ruchu byłego prezentera TVN. – Szymon...

zobacz więcej

Mirosław Suchoń to piąty – po Joannie Musze, Paulinie Hennig-Klosce, Tomaszu Zimochu i Jacku Burym – parlamentarzysta Koalicji Obywatelskiej, który postanowił podjąć współpracę z Hołownią i jego ugrupowaniem.

– Ja wiem, że polityka działa dzisiaj w taki sposób, że musi polać się krew. Trzeba komuś dołożyć. Ja nie zgadzam się z taką polityką. Nie będę mówił o tym, co jest za nami, tylko o tym, co przed nami. O tym, że mamy pomysł na Polskę – stwierdził w rozmowie z portalem tvp.info Mirosław Suchoń z Polski 2050. 

Polityk nie chciał komentować wad Nowoczesnej i Platformy, które sprawiły, że porzucił współpracę z tymi ugrupowaniami.

Zobacz także:  Jak nie idzie, to nie idzie. Ale przynajmniej Hołownia zaszczepiony

Czy można odnieść wrażenie, że ugrupowanie Hołowni zamiast propozycjami programowymi, zajmuje się głównie transferami politycznymi?

– Każdy może mieć swoje przemyślenia; ja od Polski 2050, Szymona Hołowni, całego ugrupowania i zaplecza usłyszałem kilka konkretów. Na przykład dopracowywany, a właściwie gotowy już kompleksowy program ochrony zdrowia. Absolutnie modernistyczne podejście do tematu – zdradził Suchoń.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:
Zobacz więcej