RAPORT:

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Artysta stworzył przenośną oazę chroniącą przed pandemią [WIDEO]

Po ulicach Brukseli artysta przechadza się z „przenośną oazą” (fot. YVES HERMAN/Reuters/Forum)
Po ulicach Brukseli artysta przechadza się z „przenośną oazą” (fot. YVES HERMAN/Reuters/Forum)

Widok mężczyzny przechadzającego się po ulicy z czymś, co przypomina akwarium lub miniaturową szklarnię na głowie, może budzić niemałe zaskoczenie. Jednak dla belgijskiego artysty Alaina Verschuerena to pewien rodzaj twórczego manifestu, w którym, za sprawą swojej przenośnej oazy „odcina” się od otaczającego go świata.

Wino po roku wróciło z kosmosu. Eksperci mają ciekawe wnioski

Butelka Chateau Petrus Pomerol za 5000 dolarów, która spędziła 14 miesięcy na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej, niedawno wróciła na Ziemię i...

zobacz więcej

Alain Verschueren po ulicach Brukseli przechadza się z „przenośną oazą” – miniszklarnią z pleksiglasu spoczywającą na jego ramionach, zakrywającą jego głowę, w której może oddychać powietrzem oczyszczonym przez rośliny znajdujące się w środku.

61–letni artysta wyjaśnia, że ten pomysł zaczął rozwijać 15 lat temu, gdy mieszkał jeszcze w Tunezji, gdzie szczególnie zachwycały go oazy zieleni. Dziś, kiedy zakrywanie twarzy jest koniecznością, jego pomysł zyskał zupełnie nowe znaczenie.

– Chodziło o stworzenie bańki, w której mógłbym się zamknąć, aby odciąć się od świata, który wydał mi się zbyt nudny, zbyt hałaśliwy lub śmierdzący – powiedział Verschueren.

Rozmaryn, tymianek, lawenda


Mężczyzna ma astmę i stworzona przez niego przenośna oaza, w której umieścił rozmaryn, tymianek i lawendę, znacznie ułatwia mu oddychanie i jest dla niego o wiele wygodniejsza niż noszenie maseczki.

Ryba „spadła z nieba”. Uderzyła w przednią szybę ciężarówki [WIDEO]

Niecodzienne zdarzenie przytrafiło się kierowcy ciężarówki w mieście Charlotte w stanie Karolina Północna. Nagle z prawej strony drogi wyleciał...

zobacz więcej

– Z biegiem czasu zauważyłem, że ludzie podchodzą do mnie i rozmawiają ze mną. Paradoksalnie izolacja stała się bardziej sposobem na kontakt z innymi ludźmi niż odcięcie się od nich – przyznał.

Jego widok na ulicy w istocie budzi zainteresowanie; jedni z rozbawieniem patrzą na mężczyznę ze szklarnią na głowie, inni zastanawiają się, jak ta oaza funkcjonuje i czemu ma służyć.

Przenośna oaza przypomina szklarnię wykonaną z pleksi; jest tak wyprofilowana, by można było założyć ją na głowę i oprzeć na ramionach.

Z przodu i tyłu ściany są dłuższe i zaokrąglone na dole, co umożliwiło zasadzenie w tym miejscu roślin. Z tyłu na jednej z górnych płyt pleksi wywiercone są otwory, które pozwalają na przepływ powietrza.

Zobacz także: Jak niedźwiadki polarne uczą się pływać? [WIDEO] 

Choć to dość nietypowy sposób na izolację, Verschueren ma nadzieję, że tym artystycznym manifestem zachęci ludzi do lepszej dbałości o środowiska, ochrony przed zanieczyszczeniami powietrza i hałasem.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej