RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Brutalne ataki na dziennikarzy w Niemczech. „Bezprecedensowy poziom”

„Bezprecedensowy poziom” przemocy wobec dziennikarzy (fot. Sean Gallup/Getty Images)
„Bezprecedensowy poziom” przemocy wobec dziennikarzy (fot. Sean Gallup/Getty Images)

Reporterzy bez Granic (RSF) dostrzegają pogorszenie się sytuacji w zakresie wolności prasy w Niemczech. „Musieliśmy obniżyć ocenę z dobrej na jedynie zadowalającą” – poinformowała RSF. W 2020 roku przemoc wobec dziennikarzy w Niemczech „osiągnęła bezprecedensowy poziom”.

„W Niemczech już tego nie ma”. Niemiecki publicysta pochwalił wolność mediów w Polsce

Prasa w Niemczech często powtarza, że w Polsce nie ma wolności słowa. Tymczasem to w Polsce można usłyszeć zarówno poglądy lewicowe, jak i...

zobacz więcej

W światowym rankingu wolności prasy organizacji Reporterzy bez Granic Niemcy po raz pierwszy wypadły z czołówki. Z powodu licznych napaści na dziennikarzy podczas demonstracji koronasceptyków „musieliśmy obniżyć ocenę sytuacji w zakresie wolności prasy w Niemczech z dobrej na jedynie zadowalającą” – poinformował rzecznik zarządu RSF Michael Rediske w bilansie organizacji.

W porównaniu z 180 krajami Niemcy zajmują 13. miejsce. W ubiegłym roku Niemcy uplasowały się o dwa miejsca wyżej, ponieważ liczba ataków wcześniej znacznie spadła – pisze portal ZEIT.

W 2020 r. przemoc wobec pracowników mediów w Niemczech „osiągnęła bezprecedensowy poziom” – uzasadniła obniżenie oceny organizacja RSF. Naliczyła co najmniej 65 brutalnych ataków, czyli pięć razy więcej niż w 2019 r. Dodatkowo zakłada się większą niż w poprzednich latach liczbę niezgłoszonych przypadków.

Zobacz także: Zybertowicz: Ludzie zamykają się w bańkach medialnych, tracąc zdolność do rozumienia świata 

Do ponad trzech czwartych wszystkich ataków fizycznych doszło podczas demonstracji lub na ich obrzeżach. Oprócz protestów przeciwko ograniczeniom związanym z pandemią, gdzie dochodziło do największej liczby ataków, Reporterzy bez Granic wymienili demonstracje przeciwko zakazowi działalności lewicowej platformy internetowej linksunten.indymedia.org oraz demonstracje z okazji 1 maja.

„Dziennikarze byli bici, kopani i popychani na ziemię, opluwani i nękani, obrażani, grożono im i uniemożliwiano pracę” – napisano w raporcie RSF.

Cenzura we włoskiej kinematografii definitywnie zniesiona

We Włoszech została definitywnie zniesiona cenzura w kinematografii. Poinformował o tym w poniedziałek minister kultury Dario Franceschini, który...

zobacz więcej

„Nigdy od wprowadzenia nowej metodologii w tym zestawieniu Reporterzy bez Granic nie ocenili wolności prasy jako dobrej w tak niewielu krajach. Liczba ta spadła z 13 do 12. Z niewielkimi przesunięciami, Chiny, Turkmenistan, Korea Północna i Erytrea pozostają na dole światowego rankingu” – pisze ZEIT.

W 73 z badanych krajów niezależne dziennikarstwo jest w znacznym stopniu lub całkowicie zablokowane, a w 59 innych jest poważnie utrudnione – dodano w raporcie. Oznacza to, że w prawie trzech czwartych krajów świata wolność prasy jest co najmniej znacznie ograniczona.

Podobnie jak w latach ubiegłych, na czele rankingu znajdują się kraje skandynawskie: Norwegia jest na szczycie po raz piąty z rzędu. Za Finlandią, Szwecją i Danią plasuje się Kostaryka.

Zobacz także: Departament Stanu USA: Wolność słowa jest zagrożona 

Na potrzeby rankingu Reporterzy bez Granic przeprowadzili ankiety wśród dziennikarzy, naukowców, prawników i działaczy na rzecz praw człowieka w poszczególnych krajach między połową grudnia 2020 r. a końcem stycznia 2021 r.

źródło:

Zobacz więcej