RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

IPN na tropie szczątków kolejnych żołnierzy wyklętych

„Toledo” to miejsce kaźni setek osób (fot. IPN/Marta Smolańska)
„Toledo” to miejsce kaźni setek osób (fot. IPN/Marta Smolańska)

Instytut Pamięci Narodowej wznowił poszukiwania ofiar terroru komunistycznego na warszawskiej Pradze-Północ. Prace toczą się na terenie dawnego więzienia karno-śledczego NKWD-UB, zwanego Toledo. Po II wojnie światowej było ono miejscem kaźni żołnierzy i działaczy podziemia antykomunistycznego.

Muzeum Auschwitz online. Pobyty studyjne w Miejscu Pamięci

Polscy uczniowie mogą skorzystać z wizyt studyjnych w Miejscu Pamięci Auschwitz w formie online. Obejmą one m.in. prezentację terenu byłego...

zobacz więcej

Kierujący pracami wiceprezes IPN, prof. Krzysztof Szwagrzyk powiedział Polskiemu Radiu, że działania jego zespołu to kontynuacja ubiegłorocznych poszukiwań.

– To jest to miejsce, gdzie jesienią i latem ubiegłego roku odnaleźliśmy szczątki 18 ludzi. Ludzi, których – jak podejrzewamy – uśmiercono w tym więzieniu, a następnie na terenie dziedzińca wewnętrznego i tuż za murem więziennym pogrzebano. Celem naszego powrotu tutaj w tym roku jest poszerzenie zakresu poszukiwań o kolejny obszar przy więziennym murze i odnalezienie szczątków tych, których dotychczas nie udało się odnaleźć – wyjaśnił Szwagrzyk.

Po rozpoczęciu w ubiegłym tygodniu prac, które utrudniała deszczowa pogoda, trwa doczyszczanie terenu po to, by ujawnić szczątki ludzkie.

– Rysują się pewne miejsca, których kształt i wielkość wskazywałaby, że mogą być to pochówki. Jednak na tę chwilę, dopóki nie oczyścimy całego terenu i nie sprawdzimy tych miejsc, nie mogę powiedzieć, że groby zostały odnalezione – wskazał szef Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN.

Szczątki już tu znajdowano


Prace są prowadzone w narożniku więziennego terenu, od strony ul. 11 Listopada. Po obu stronach fragmentu muru IPN podejmował wcześniej szczątki ludzkie.

Prof. Szwagrzyk przypominał, że „Toledo” to miejsce kaźni setek osób. – Szacujemy, że najwięcej osób uśmiercono a następnie pogrzebano od 1944 do 1947 r. To jest co najmniej 136 straconych i nieznana jeszcze liczba, myślę, że wiele dziesiątek osób, które zostały tu zakatowane bądź zmarły. Łącznie to co najmniej 200 osób, które mogą się tutaj znajdować – ocenił. Jak dodał, jest możliwe, że większość ofiar została pogrzebana na terenie „Toledo”. Przypomniał jednocześnie, że kilka lat temu na Cmentarzu Bródnowskim odnaleziono szczątki ponad 20 osób, straconych w katowni NKWD/UB przy Namysłowskiej.

Obecny etap prac IPN na terenie dawnego więzienia „Toledo” potrwa do końca kwietnia. Szwagrzyk zapowiedział jednak, że już teraz wiadomo, że nie będzie to koniec poszukiwań w praskiej katowni. Do przebadania pozostaje inny z obszarów przy więziennym murze.

źródło:
Zobacz więcej