RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Nie żyje znany koronasceptyk. Przed śmiercią zorganizował dwie imprezy

Hans Kristian Gaarder miał 60 lat (fot. Facebook; Shutterstock)
Hans Kristian Gaarder miał 60 lat (fot. Facebook; Shutterstock)

Nie żyje czołowy koronasceptyk z Norwegii Hans Kristian Gaarder. 60-latek zmarł kilka dni po tym, jak zorganizował w swojej posiadłości dwie nielegalne imprezy. Prawdopodobną przyczyną jego śmierci był koronawirus, którego istnienie negował.

Szczepienia zorganizują także mniejsze firmy

Spółki w grupie kapitałowej zatrudniające łącznie ponad 500 osób również będą mogły tworzyć punkty szczepień – informuje „Rzeczpospolita”, która...

zobacz więcej

Ciało słynnego koronasceptyka zostało znalezione 6 kwietnia. Przed śmiercią nie był badany na obecność koronawirusa. Jednakże podczas przeprowadzonej sekcji zwłok badania wykazały, że chorował na COVD-19.

Co ważne, śmierć nastąpiła kilka dni po tym, jak w swojej posiadłości zorganizował dwie nielegalne imprezy. Nie jest jasne, ile osób brało w nich udział. Lokalne media jednak podały, że od tego czasu kilkunastu uczestników uzyskało pozytywny wynik testu na obecność wirusa.

„Nie wiemy, ile osób brało udział, ale prosimy wszystkich uczestników, aby jak najszybciej przystąpili do testu na obecność koronawirusa” – poinformowała policja w komunikacie prasowym.

Jak donosi z kolei portal newsinenglish.no, Hans Kristian Gaarder to nie jedyna ofiara koronawirusa, która jest powiązana z imprezami. Zmarła także 70-letnia kobieta, która uczestniczyła w spotkaniach w domu Gaardera. Kobieta tydzień przed śmiercią zaczęła mieć dolegliwości oddechowe. Sekcja zwłok potwierdziła COVID-19.

Czytaj także: Ukraina: Koronasceptycy w pasiakach. Izrael protestuje

źródło:
Zobacz więcej