RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Rosja ściąga 110 tys. żołnierzy na granicę z Ukrainą. Papież modli się o pokój

Naczelnik Głównego Zarządu Wywiadu Ministerstwa Obrony Ukrainy Kyryło Budanow twierdzi, że istnieje duże ryzyko użycia siły militarnej przez Rosję. W jego ocenie do 20 kwietnia przy granicy ukraińskiej będzie rozlokowanych 110 tys. rosyjskich żołnierzy. Tymczasem papież Franciszek zaapelował w niedzielę, aby unikać wzrostu napięcia na Ukrainie.

Czy Polacy powinni się obawiać Rosji? Szczerski: Sytuacja jest napięta

Sytuacja jest bardzo napięta. Mamy tutaj kilka motywacji ze strony rosyjskiej – powiedział w programie „Woronicza 17” w TVP Info prof. Krzysztof...

zobacz więcej

Według Budanowa celem Rosji jest zatrzymanie Ukrainy w rosyjskiej strefie wpływu geopolitycznego, zmuszenie Kijowa, by odstąpił od swoich euroatlantyckich dążeń i rozwiązanie kwestii okupowanych terytoriów na warunkach Moskwy.

Jak poinformował, według stanu z początku marca przy granicy ukraińskiej rozlokowane były siły zbrojne Rosji w składzie dwóch armii sił powietrznych, obrony powietrznej oraz Floty Czarnomorskiej, a w stanie gotowości było 28 batalionowych grup taktycznych na orłowsko-woroneskim, dońskim i krymskim kierunku operacyjnym. Łącznie rozlokowanych było 89 tys. osób.

Tysiące rosyjskich żołnierzy przy granicy


Według niego orientacyjnie zakończenie rozlokowywania rosyjskich sił i sprzętu w pobliżu granicy z Ukrainą i na zaanektowanym Krymie oczekiwane jest 20 kwietnia.

Łączna liczba składu osobowego do 20 kwietnia powinna się zwiększyć do 110 tys. osób – ocenił szef ukraińskiego wywiadu wojskowego.

Papież modlił się o pokój


Papież Franciszek zaapelował w niedzielę o to, by unikać wzrostu napięcia na Ukrainie. Zwracając się do wiernych podczas południowego spotkania na modlitwie Regina coeli wezwał do gestów pokoju i pojednania oraz do tego, by mieć w sercu losy ludności cywilnej.

Ojciec Święty stojąc w oknie Pałacu Apostolskiego powiedział wiernym zebranym na placu Świętego Piotra: – Śledzę z zaniepokojeniem wydarzenia na niektórych terenach wschodniej Ukrainy, gdzie w ostatnich miesiącach mnożą się naruszenia rozejmu. Obserwuję z niepokojem nasilenie aktywności militarnej.

Czytaj także: „Wydalenie dyplomatów to nie koniec”. Rosja grozi USA

źródło:
Zobacz więcej