RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Czechy wydalają 18 rosyjskich dyplomatów. Wskazują na wybuch w składzie amunicji

Czeska odpowiedź na działania Rosji (fot. Mikhail Metzel\TASS via Getty Images)
Czeska odpowiedź na działania Rosji (fot. Mikhail Metzel\TASS via Getty Images)

Czeski premier Andrej Babisz oraz wicepremier, szef MSW i p.o. ministra spraw zagranicznych Jan Hamaczek poinformowali w sobotę o wydaleniu z Czech 18 rosyjskich dyplomatów. Według czeskiej służby bezpieczeństwa BIS byli zaangażowani w wybuch w składzie amunicji w 2014 r.

„Wydalenie dyplomatów to nie koniec”. Rosja grozi USA

Na najnowsze sankcje USA Rosja odpowie nie tylko wydaleniem amerykańskich dyplomatów, ale i zablokowaniem działalności NGOs (organizacji...

zobacz więcej

W wybuchu w Vrbieticach w kraju (województwie) zlińskim, do którego doszło w 2014 r., zginęły dwie osoby.

Premier przekazał, że Służba Bezpieczeństwa i Informacji (BIS) ma dowody, że w wybuchu byli zaangażowani oficerowie wywiadu wojskowego GRU. Ze swej strony szef MSW zakomunikował, że w związku z tym z Czech zostanie w ciągu 48 godzin wydalonych 18 pracowników ambasady Federacji Rosyjskiej, którzy zostali zidentyfikowani jako oficerowie rosyjskich służb specjalnych.

O decyzjach tych został poinformowany prezydent Milosz Zeman, który, według Babisza, w pełni poparł zastosowaną procedurę.

Hamaczek oświadczył, że jest mu przykro, że w ten sposób ucierpią stosunki czesko-rosyjskie, ale Republika Czeska musi zareagować. Powiedział też, że Czechy znajdują się w takiej samej sytuacji, jak Wielka Brytanie w przypadku próby otrucia nowiczokiem w Salisbury w 2018 r. Siergieja Skripala.

Zobacz także – Żaryn: Wydaleni rosyjscy dyplomaci zagrażali Polsce

źródło:

Zobacz więcej