RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

Wicepremier: Beata Szydło ma potrójny mandat do bycia w Radzie Muzeum Auschwitz-Birkenau

Beata Szydło i Piotr Gliński na konferencji prasowej we wrześniu 2018 roku (fot. FORUM/ Mateusz Wlodarczyk)
Beata Szydło i Piotr Gliński na konferencji prasowej we wrześniu 2018 roku (fot. FORUM/ Mateusz Wlodarczyk)

Nie wiem kto to upolitycznia, bo na pewno nie powołanie Beaty Szydło – odpowiada na zarzuty krytyków powołania byłej premier do Rady Państwowego Muzeum Auschwitz-Birkenau wicepremier i minister kultury Piotr Gliński. W sobotę w Zakopanem podkreślił, że Szydło ma „potrójny mandat” do zasiadania w radzie Muzeum: „Pochodzi z Ziemi Oświęcimskiej, jest muzealnikiem i jest wybitnym polskim politykiem”.

Piotr Gliński o Beacie Szydło. „Jest cennym sojusznikiem w działaniach Muzeum Auschwitz-Birkenau”

Wrażliwość i zaufanie społeczne, a także związki z Ziemią Oświęcimską czynią premier Beatę Szydło „cennym sojusznikiem w staraniach o realizację...

zobacz więcej

Gliński odniósł się do rezygnacji z członkostwa w Radzie kilku osób po tym, jak powołał w jej skład premier Beatę Szydło. Z członkostwa w tym gremium zrezygnowali m.in. dyrektor Muzeum Marek Lasota i była wicedyrektor Muzeum Auschwitz-Birkenau Krystyna Oleksy.

Gliński odpowiada na zarzuty


– Ubolewam nad tym, że są tego rodzaju działania, bo one raczej upolityczniają tą sytuację. Nie jest prawdą, że w radach tego typu muzeów, także i tego muzeum, nie zasiadają politycy, zwłaszcza politycy, którzy mają potrójny mandat do tego, żeby w takiej radzie zasiadać. Pani premier Szydło pochodzi z Ziemi Oświęcimskiej, jest muzealnikiem i jest wybitnym polskim politykiem, więc ja, gdybym był dyrektorem instytucji, w radzie której zasiada taka osoba, to bym się cieszył i czuł się dowartościowany, bo na pewno jest to osoba, która może pomóc w rozwoju i funkcjonowania tej instytucji – mówił wicepremier Piotr Gliński.

Zaznaczył on, że rady różnych instytucji nie kierują bezpośrednio nimi, ale mają charakter doradczy i jest to ważna rola.

– Nie wiem kto to upolitycznia, bo na pewno nie powołanie osoby, która ma demokratyczny mandat do bycia deputowaną europejską, a jeszcze nie dawno była polskim premierem. Myślę, że za dużo tu jest emocji i niepotrzebnie wprowadza się tu wątek polityczny do instytucji, która od polityki powinna być dość daleko, ponieważ jest ważną instytucją o znaczeniu światowym. To jest miejsce dziedzictwa światowego – zakończył Gliński. Minister wizytował w sobotę w Zakopanem Muzeum Tatrzańskie, które od początku bieżącego roku jest współprowadzone przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu. Jednym z ważnych działań zakopiańskiego muzeum jest utworzenie kolejnego oddziału muzeum Tatrzańskiego w dawnej gestapowskiej katowni w willi Palace. Ma być to m.in. muzeum okupacyjnej historii Podhala.

Nagonka na syna Beaty Szydło. „Podłe i obrzydliwe”

źródło:

Zobacz więcej