RAPORT

Imigranci na granicy z Białorusią

Kubański dyktator rezygnuje. Przekazuje przywództwo „młodszemu pokoleniu”

Następcą Raúla Castro ma zostać obecny prezydent Miguel Díaz-Canel (fot. Getty Images)
Następcą Raúla Castro ma zostać obecny prezydent Miguel Díaz-Canel (fot. Getty Images)

W Hawanie rozpoczął się w piątek czterodniowy kongres Partii Komunistycznej, któremu po raz ostatni przewodniczy Raúl Castro. 90-letni dyktator ma ogłosić nazwisko swojego następcy, którym zostanie obecny prezydent Miguel Díaz-Canel, zwolennik twardej, komunistycznej linii partyjnej.

Pierwsza w historii wizyta członka brytyjskiej rodziny królewskiej na Kubie

Książę Karol wraz ze swoją żoną Kamilą rozpoczęli w niedzielę oficjalną wizytę na Kubie. To pierwsza w historii wizyta członka królewskiej rodziny...

zobacz więcej

Według doniesień oficjalnych mediów, po hołdzie dla zmarłego w 2016 roku Fidela Castro dyktator przedstawił delegatom raport Kongresu, w którym potępił „wojnę gospodarczą”, prowadzoną przez Stany Zjednoczone przez cztery lata rządów byłego prezydenta USA Donalda Trumpa, w wyniku której poważnie zaostrzone zostało embargo na Kubę, obowiązujące od 1962 roku.

Mimo to Castro wezwał do dialogu Hawany z Waszyngtonem, ale bez „wyrzekania się socjalizmu”. – Potwierdzam na tym kongresie partyjnym wolę nawiązania pełnego szacunku dialogu, nowej formy stosunków ze Stanami Zjednoczonymi. Nie twierdzę jednak, że aby to osiągnąć, Kuba musi zrzec się zasad rewolucji i socjalizmu – powiedział.

Przekazanie władzy


W przemówieniu otwierającym czterodniowe posiedzenie za zamkniętymi drzwiami, którego fragmenty były transmitowane w państwowej telewizji, Raúl Castro potwierdził, że przekazuje przywództwo „wszechpotężnej Kubańskiej Partii Komunistycznej młodszemu pokoleniu, które jest pełne pasji i przepojone antyimperialistycznym duchem”.

Castro podkreślił, że z satysfakcją przekazuje przywództwo grupie lojalistów, którzy mają za sobą dziesięciolecia doświadczeń w partyjnych strukturach. – Gorąco wierzę w siłę, naturę i zrozumienie moich rodaków. Dopóki żyję, będę gotowy z nogami w strzemionach do obrony ojczyzny, rewolucji i socjalizmu – powiedział Castro setkom delegatów partii w centrum kongresowym w Hawanie.

Kuba: Władze przerwały marsz zwolenników praw LGBT

Policja kubańska przerwała w sobotę marsz główną arterią Hawany zwolenników praw LGBT. Marsz odbywał się bez pozwolenia władz.

zobacz więcej

60-letni Díaz-Canel w 2018 roku zastąpił Raúla Castro na stanowisku prezydenta i będzie pierwszym cywilem, który obejmie stery partii komunistycznej. Oczekuje się, że zostanie mianowany na najważniejsze na Kubie stanowisko pierwszego sekretarza w poniedziałek, w ostatni dzień kongresu.

Na Kubę dotarły listy gratulacyjne od władz komunistycznych partii Chin, Wietnamu, Laosu i Korei Północnej.

Dla Normana McKaya, analityka z The Economist Intelligence Unit, odejście Raula Castro jest wydarzeniem przełomowym, nie tylko dlatego, że oznacza koniec rządów rodziny, która panowała na Kubie przez ponad 50 lat, ale także dlatego, że nadchodzi w czasie poważnych wstrząsów gospodarczych i społecznych.

Zobacz także: Pandemia zmusiła reżim na Kubie do otwarcia gospodarki


„Nie musi to koniecznie oznaczać, że nastąpi drastyczna zmiana w stylu partii komunistycznej, ale internet powinien ułatwiać ludziom wysuwanie żądań przejrzystości i wolności, stwarzając dla rządu wyzwania, z którymi partia komunistyczna będzie musiała się zmierzyć. Trudno będzie to zignorować” – ocenił McKay. W ostatnich miesiącach na Kubie doszło do bezprecedensowych niepokojów społecznych, wywołanych niedawnym pojawieniem się na wyspie mobilnego internetu. Demonstrowali artyści, dysydenci, a także przedstawiciele sektorów społeczeństwa obywatelskiego, takich jak obrońcy praw zwierząt.

Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne Aplikacja mobilna TVP INFO na urządzenia mobilne
źródło:

Zobacz więcej