RAPORT

KORONAWIRUS: MAPY, STATYSTYKI, PORADY

PIMS atakuje coraz więcej dzieci. Chorują już nawet niemowlęta

PIMS najczęściej dotyka 8-9-letnie dzieci (fot. Shutterstock)
PIMS najczęściej dotyka 8-9-letnie dzieci (fot. Shutterstock)

Na PIMS – wieloukładowy zespół zapalny po przebyciu COVID-19 – chorują nawet niemowlęta, jednak najczęściej dotyka on dzieci 8-9-letnie – to jeden z wniosków badań prowadzonych nad tym schorzeniem przez naukowców z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu.

Zespół pocovidowy u dzieci. Lekarze alarmują

Przybywa dzieci z ciężkimi objawami PIMS-TS, czyli pediatrycznego wieloukładowego zespołu zapalnego ujawniającego się po przebytym COVID-19. Często...

zobacz więcej

Szeroko zakrojone badania nad PISM prowadzone są przez naukowców z Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersyteckiego Szpital Klinicznego. Uczeni we współpracy z Warszawskim Uniwersytetem Medycznym i Uniwersytetem Warszawskim stworzyli ogólnopolski rejestr PIMS, który ma być wsparciem dla lekarzy w diagnostyce i leczeniu nowej jednostki chorobowej.

Wrocławscy naukowcy rozpoczęli badania w tym samym czasie, kiedy po raz pierwszy opisano PIMS jako jednostkę chorobową w światowej literaturze naukowej. Przedsięwzięcie uczonych USK jest kontynuacją badań nad chorobą Kawasakiego – rzadką chorobą ogólnoustrojową dzieci, powodującą zapalenie naczyń krwionośnych, której przyczyny nie są dobrze poznane.

Czytaj także: Koronawirus uszkadza kolejny narząd zmysłu. Naukowcy alarmują

Dramatyczny przebieg PIMS


Leszek Szenborn, kierownik Katedry i Kliniki Pediatrii i Chorób Infekcyjnych Uniwersytetu Medycznego we Wrocławiu, zwrócił uwagę, że przebieg PISM bywa dramatyczny.

– Nigdy wcześniej nie widzieliśmy w krótkim czasie tylu dzieci, u których występują tak silne i tak gwałtowne zaburzenia krążenia, zagrażające ich życiu – powiedział prof. Szenborn.

Dziecięcy zespół pocovidowy niepokoi specjalistów. Jakie objawy?

Objawy PIMS-TS, czyli dziecięcego zespołu pocovidowego, pojawiają się kilka tygodni po przebytym zakażeniu koronawirusem. Najczęściej pierwszym...

zobacz więcej

Dodał, że w odróżnieniu od przypadków ciężkiego przebiegu ostrego COVID-19 w przypadku PIMS szybkie wdrożenie odpowiedniej terapii – leczenie immunosupresyjne, przeciwpłytkowe i ewentualnie przeciwkrzepliwe – ma zasadnicze znaczenie i w kilka dni powoduje spektakularną poprawę stanu klinicznego.

Projekt naukowców pomoże usystematyzować wiedzę o PIMS


Projekt realizowany przez wrocławskich naukowców, przy współpracy z naukowcami z Kliniki Pediatrii z Oddziałem Obserwacyjnym Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego oraz Interdyscyplinarnym Centrum Modelowania Matematycznego i Komputerowego Uniwersytetu Warszawskiego, nosi nazwę MOIS-CoR ( Multiorgan Inflammatory Syndrome COVID-19 Related). Jego celem jest usystematyzowanie wiedzy o PIMS i opracowywanie wytycznych medycznego postępowania z pacjentami. W ramach przedsięwzięcia powstaje również ogólnopolski rejestr chorób zapalnych dzieci.

Jednym z efektów dotychczasowych badań jest wskazanie, że PISM najczęściej dotyka dzieci 8-9-letnie, choć – jak podkreślono – chorują też niemowlęta. Naukowcy chcą sprawdzić przy tym, czy predyspozycje genetyczne mają wpływ na prawdopodobieństwo zachorowania na PIMS.

– Z jednej strony dobre efekty leczenia mogą napawać optymizmem, ale z drugiej wiemy też, że jeśli w wyniku PIMS dojdzie np. do ostrej niewydolności lewej komory czy powstania tętniaków tętnic wieńcowych, dziecko musi pozostawać jeszcze długo pod opieką kardiologa – powiedziała dr Kamila Ludwikowska.

Czytaj także: Wieloukładowy zespół zapalny. Pocovidowa choroba niezwykle groźna dla dzieci

Pocovidowe powikłania u dzieci. „Zakażenie podczas III fali przebiega ciężej”

Chociaż dzieci przechodzą najczęściej zakażenie koronawirusem bezobjawowo, to po kilku tygodniach od zachorowania mogą pojawić się powikłania. To...

zobacz więcej

Lekarz przypomniała, że mali pacjenci obserwowani są dopiero przez kilkanaście miesięcy, a zatem nie wiadomo jeszcze, czy PISM nie wiąże się z odległymi powikłaniami.

– Pewne jest natomiast to, że w najbliższych tygodniach będziemy w Polsce notować wzrost zachorowań na PIMS. Dotychczas był on bowiem wprost proporcjonalny do liczby zakażeń SARS-Cov-2 – przyznała dr Ludwikowska.

Objawy PIMS


PIMS, czyli wieloukładowy zespół zapalny, rozwija się w wyniku zaburzeń immunologicznych następujących u niektórych dzieci po przebytym (nawet bezobjawowo) zakażeniu SARS-CoV-2 (2 do 6 tygodniu od zakażenia). Objawów może być wiele, jednak najczęstszymi są: wysoka gorączka, dolegliwości ze strony układu pokarmowego (jak ból brzucha), wysypka, zapalenie spojówek, niekiedy ból głowy.

W cięższych przypadkach może dojść do zajęcia układu krążenia, w tym do niewydolności, a nawet do zawału serca. Objawy mogą być na tyle nietypowe, że rzadko kiedy rodzice wiążą je z COVID-19, szczególnie jeśli infekcja przebiegła bezobjawowo. Takie powiązania udaje się ustalić dopiero w szpitalu, po wykonaniu testów na obecność przeciwciał.

Czytaj także: „Po świętach spodziewamy się zwiększonej zachorowalności na zespół pocovidowy u dzieci”

źródło:

Zobacz więcej